Arjen Robben

Arjen Robben

Czy Arjen Robben da się lubić? Prywatnie to przykładny, spokojny mąż i ojciec, na boisku człowiek dla rywali wręcz bezwzględny i niezwykle sprytny. Dzięki temu ostatniemu zyskał nowy pseudonim: „nurek”.

Data i miejsce urodzenia: 23 stycznia 1984, Bedum, Holandia
Pozycja na boisku: Pomocnik, skrzydłowy, napastnik


Arjen Robben ● Wspaniałe umiejętności człowieka o żelaznych płucach

arjen-robben200x215.jpg

Największe osiągnięcia

  • Nagroda Johan’a Cruijff’a: 2003
  • Zdobywca nagrody Bravo Award: 2005
  • Drużyna roku Premier League: 2005
  • Gracz roku w Niemczech: 2010
  • Gracz roku według magazynu Kicker: 2010[1]

PSV

  • mistrzostwo Eredivisie: 2003
  • Superpuchar Holandii: 2003[1]

Chelsea

  • mistrzostwo Premier League: 2005, 2006
  • Puchar Ligi Angielskiej: 2005, 2007
  • Tarcza Wspólnoty: 2005
  • Puchar Anglii: 2007[1]

Real Madryt

  • mistrzostwo Primera División: 2008
  • Superpuchar Hiszpanii: 2008[1]

Bayern Monachium

  • mistrzostwo Bundesliga: 2010, 2013, 2014
  • Puchar Niemiec: 2010, 2013, 2014
  • Superpuchar Niemiec: 2010, 2012
  • Liga Mistrzów UEFA: 2013
  • Klubowe Mistrzostwa Świata: 2013[1]

Reprezentacja

  • Wicemistrzostwo Świata w RPA: 2010
  • 3. miejsce w Mistrzostwach Świata w Brazylii: 2014

Biografia

Arjen Robben to obecnie najbardziej znany holenderski piłkarz. Jako 23-latek ożenił się z Bernadien Eillert. Rok późnej został dumnym ojcem synka Luki, a w 2010r. urodziła mu się córeczka – Lynn. W 2014r. ukochana żona obdarzyła go kolejnym potomkiem – chłopcem o imieniu Kai. Arjen jest bardzo związany ze swoją rodziną, a żony nie odstępuje podobno nawet na krok.

Piłkarską karierę rozpoczął w miejscowym klubie w swoim rodzinnym Bedum. We wszystkich rozgrywkach młodzieżowych zdobył 50 bramek. Wypatrzyli go skauci holenderskiego FC Groningen i tak zaczęła się profesjonalna przygoda z piłką nożną tego sportowca. Co ciekawe, pierwszym trenerem był jego… ojciec Hans, później również agent piłkarza.[9]

W Eredivisie (holenderska ekstraklasa) występował przez cztery sezony. Dwa we wspomnianym wcześniej FC Groningen, a dwa kolejne w PSV Eindhoven. To w ekipie „Rolników” (przydomek PSV) zaczął święcić pierwsze sukcesy. Pierwszym było mistrzostwo kraju, kolejnym Superpuchar.[3]Uznano go również za największy Talent Roku.


Arjen Robben – Historia mistrza

Zainteresowanie Holendrem wyraziła londyńska Chelsea, która zaoferowała za niego ok. 12 mln funtów.[4] Był rok 2004. Ekipą ze Stamford Bridge kierował wówczas Jose Mourinho. To pod jego kierownictwem Robben dość mocno „rozwinął skrzydła”. Pierwszą bramkę dla swojego nowego pracodawcy zdobył w meczu Ligi Mistrzów przeciwko CSKA Moskwa. Kolejne osiągnięcia były kwestią czasu. Złożyło się na to zdobycie: Pucharu Premier League, i to dwukrotnie (2005r., 2006r.), Puchar Ligi Angielskiej (również dwa razy w 2005r. i w 2007r.), Tarczę Wspólnoty (2005r.) i Puchar Anglii(2007r.).[5] Nic więc dziwnego, że jego wartość rynkowa znacząco rosła.

Bogaciło się też jego sportowe CV. W sierpniu 2007r. swoje życie skierował na Półwysep Iberyjski. Podpisał umowę z Realem Madryt. Choć występował w tym zespole regularnie, to jego forma nieco osłabła. Niezadowoleni byli również włodarze „Królewskich”, którzy wydali majątek sprowadzając liczne gwiazdy. Przez dwa lata gry zaliczył 50 występów trafiając w nich 11-krotnie. Do swojego dorobku dołożył mistrzostwo Hiszpanii oraz Superpuchar (oba w 2008r.). „Galaktyczni” wydali na niego 36 mln euro, a sprzedali za… 24 mln euro.[6]

Odrodzenie przyszło w Bayernie Monachium, do którego trafił w 2009r.[7] Jak ważny jest to zawodnik dla Niemców, świadczy długość kontraktu. Robben podpisał umowę wiążącą go z Bawarczykami aż do 30.06.2017r. Właśnie z nim w składzie monachijczycy zyskali przydomek „Dominatorzy”. W klubowym rankingu UEFA klub Arjena na koniec sezonu 2013/2014 zajął 3. lokatę (tuż za Realem i Barceloną).[8]


Pierwsza bramka Arjena Robbena podczas debiutu w Bayernie


Druga bramka Arjena Robbena podczas debiutu w Bayernie

Osiągnięcia reprezentacyjne

Arjen Robben o powołaniu do reprezentacji po raz pierwszy usłyszał w 2003r.[9] Jego drużyna mierzyła się wówczas z Portugalią. W meczu padł remis 1:1. Na pierwszą bramkę w kadrze Holender trochę poczekał. Okazja nadarzyła się dopiero w spotkaniu ze słabszą Mołdawią, kiedy to „Oranje” pokonali rywali aż 5:0.[10]

Ważną imprezą i pierwszym poważnym sprawdzianem dla rosłego zawodnika były Mistrzostwa Europy w Portugalii (2004r.). Trener do składu wystawił go w czterech meczach. Tym najistotniejszym okazały się być zawody z ekipą Trzech Koron (Szwecja). Robben w serii jedenastek zdobył decydującą o awansie bramkę.[11]

Dwa lata później w 2006r. przyszedł czas na inny turniej, tym razem rangi światowej. NaMistrzostwach Świata w Niemczech „Pomarańczowi” rozpoczęli zgodnie z planem i z dorobkiem 7 punktów awansowali z drugiej pozycji.[12] To jednak wszystko, na co było ich wtedy stać. Nie lepiej pokazali się na imprezie w Austrii i Szwajcarii. Robben zagrał w dwóch meczach i trafił przeciwko Francji.[13]

Odmianę przyniósł turniej na ziemi afrykańskiej (RPA w 2010r.). Tam Holendrzy odnieśli swój największy w ostatnim czasie sukces, jakim było wicemistrzostwo świata. Nie sprostali jedynie Hiszpanii. Robben do siatki trafiał w meczach ze Słowacją (2:1) i Urugwajem (3:2).


Robben umie też… pudłować

Tragedia przyszła w turnieju Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie w 2012 roku. Holandia nie zdołała wyjść z grupy, którą wielu nazywało wówczas „grupą śmierci” (Niemcy, Portugalia, Dania i Holandia).[15]

Podobnie miało być w 2014r. Wiele tytułów różnych gazet głosiło: „Holendrzy rozsypują się przed turniejem”.[16] Problemem były liczne kontuzje. Louis van Gaal musiał coś wymyślić. Zabrał ze sobą zawodników, którzy mieli dostać lekcję gry od pozostałych ekip. Tymczasem już w pierwszym meczu, niczym walec, przejechali się na obrońcach tytułu (Hiszpania) aż 5:1. Dwa gole padły udziałem Robbena. O wielkości ekipy „Pomarańczowych” przekonali się również sami gospodarze – Brazylia. W meczu o 3. miejsce zostali odprawieni z kwitkiem (3:0), a Robben turniej zakończył z trzema golami na koncie.[17]

 

Hiszpania – Holandia: Robben upokorzyl Hiszpanów (VIDEO) – jak Robben ośmieszył byłych mistrzów świata

 

Robben prywatnie

Prywatnie Arjen Robben uchodzi za człowieka spokojnego, statecznego, wręcz domatora. Zdecydowanie unika imprezowego życia oraz „lansowania się” w mediach. Od roku 2007 został szczęśliwym mężem, a wkrótce także i ojcem. Swoją partnerkę życiową poznał jeszcze w szkole średniej, gdy był nastolatkiem. 7 lat później w końcu została jego żoną.

Co ciekawe, Robben od dawna wiedział, że kocha piłkę i robił wszystko, by być dobrym piłkarzem. Można powiedzieć, iż był wręcz zdeterminowany na zrobienie w tym światku kariery. Nigdy nie spóźniał się na treningi, poza jednym małym wyjątkiem. Powodem była… kobieta.

Pewnego dnia pojawił się 15 minut po rozpoczęciu treningu – wspominał w jednym z wywiadów trener Arjena w Groningen, Baren Beltman. – Zdziwiłem się, więc zapytałem go, co się stało – dodał. –Byliśmy w centrum handlowym i straciłem poczucie czasu – odpowiedział wówczas piłkarz. Po czym na kolejne pytanie szkoleniowca, czy była nim dziewczyna i czy była tego warta, rzucił. – Tak trenerze, była![18] A więc nic dodać, nic ująć.

Nikt nie może też mieć wątpliwości, że poza piłką i swoją żoną w życiu Robbena ważną rolę odgrywają dzieci. On sam ma ich trójkę. Kto wie, może po zawieszeniu butów na kołku zajmie się pracą właśnie z nimi i odkryje talent na miarę największych piłkarzy świata?

W jego życiu nie brakowało problemów… zdrowotnych i to tych niezwykle poważnych. Było to ok. 10 lat temu. Robben miał wtedy 20 lat. Wykryto u niego nowotwór jąder. Początkowo sądzono, że jest to forma złośliwa.

Byłem przerażony, w głowie kołatały się najgorsze myśli. Wreszcie usłyszałem dobrą nowinę: wycięty nowotwór okazał się niezłośliwy. Od dziecka żyłem tylko piłką, ale wtedy futbol nagle przestał być dla mnie ważny – przyznał w wywiadzie.[18]

Robben – kontrowersje

Tych w życiu piłkarza również nie brakuje. Jak mówią niektórzy, nikt nie budzi tak skrajnych emocji wśród kibiców, jak właśnie on. Jedni go kochają, inni wręcz nienawidzą. Wśród tych drugich zyskał niechlubny pseudonim: „nurek„.

Jak słyszę te oskarżenia, to już zbiera mi się na mdłości – odpowiada na zarzut sam zainteresowany.[12] O co jednak chodzi? Otóż zarzuca się mu, że jest królem wymuszania fauli i pokładania się w taki sposób, że sędziowie decydują się użyć gwizdka.

W ostatnich dniach wszyscy ciągle mówią o tym, że wymuszam faule. To stek bzdur! Szkoda, że nie mówi się o tym, że rywale kopią mnie po nogach. Mam ogromne szczęście, że nie jestem jeszcze kontuzjowany – oburza się Robben. Ale czy rzeczywiście nie ma nic sobie do zarzucenia?


Arjen Robben ● Kompilacja niewymuszonych upadków

W 2014r. był też antybohaterem w meczu swojego Bayernu Monachium z Arsenalem Londyn. Sędzia tym razem nie dał się nabrać na „wyłożenie się” w polu karnym Holendra i karnego nie było, ale…

To wielki piłkarz, ale taki sposób gry jest po prostu niedopuszczalny – irytował się trener Kanonierów,Arsene Wenger i rzeczywiście miał rację, bo żadnego faulu wtedy nie było.[19]

Literatura:

[1] Arjen Robben – Wikipedia
[3] Super Cup (niderl.), home.planet.nl
[4] Chelsea sign Robben (ang.), news.bbc.co.uk.
[5] Kim jest Arjen Robben?
[6] Transfermarkt.pl – Arjen Robben
[7] Real cash in on Dutch duo (ang.), skysports.com
[8] Ranking klubowy UEFA 2014
[9] Debiut Robbena w pierwszej lidze w wieku 16 lat
[10] Arjen Robben – International Appearances (ang.), rsssf.com.
[11] Dutch delight in shoot-out (ang.), uefa.com.
[12] Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2006
[13] Dominant Dutch progress in style (ang.), uefa.com.
[14] Arjen ROBBEN (ang.), fifa.com.
[15] Mistrzostwa Europy w piłce nożnej 2012
[16] Holendrzy rozsypuja sie przed mundialem: Van der Vaart nie jedzie do Brazylii
[17] Pomaranczowi w brązie – relacja z meczu o 3. miejsce MŚ Brazylia Holandia
[18] Holandia – Argentyna – Robben obrobi Messiego
[19] Robben to nurek – oszukiwał w Londynie i w Monachium


Ostatni bohater czy król rozczarowań?