Kamil Grosicki – kariera, która kołem się toczy…

Kamil Grosicki w kadrze Polski zaliczył już blisko 90 występów. Popularny „Grosik” to prawdziwy piłkarski obieżyświat – grał już w 8 klubach, a kilka lat kariery z pewnością jeszcze przed nim. Jego największym atutem jest szybkość, dzięki której wielokrotnie dochodzi do groźnych, podbramkowych sytuacji, a sam piłkarz zyskał przydomek „Turbo Grosik”.

Jest kolejnym piłkarzem, który zmaga(ł) się z problemem hazardu, a jego dotychczasowa kariera była pełna zwrotów akcji – jak podczas gry w ruletkę.

Kamil Grosicki brał udział w finałach Mistrzostw Europy w 2012 i 2016 roku oraz grał na Mundialu w 2018 roku. Jest autorem kilku spektakularnych i efektownych bramek, które były nagradzane prestiżowymi wyróżnieniami.

Data i miejsce urodzenia: 8 czerwca 1988 roku, Szczecin

Narodowość: Polska

Pozycja na boisku: pomocnik

Wzrost: 180 cm

1. Największe osiągnięcia

Klubowe:

  • Puchar Polski (2008, 2010)
  • Superpuchar Polski (2011)

Reprezentacyjne:

  • Uczestnik finałów ME 2012 i 2016 oraz MŚ 2018

Osiągnięcia indywidualne:

  • Członek Klubu Wybitnego Reprezentanta Polski
  • Zawodnik Miesiąca w Premier League – kwiecień 2017 roku
  • Gol Miesiąca w Premier League
  • Gol Sezonu w Hull City

 2. Kariera klubowa

2.1 Młodość

Kamil Grosicki w dzieciństwie uprawiał taniec towarzyski, miał nawet międzynarodowe osiągnięcia. W przerwach między treningami i turniejami tanecznymi z zapałem kopał jednak piłkę, a smykałkę do futbolu odziedziczył po swoim ojcu, który grywał w rezerwach Pogoni Szczecin.

To właśnie w Pogoni Szczecin Kamil Grosicki rozpoczynał swoją piłkarską przygodę jako trampkarz. Później kontynuował grę w barwach Pogoni jako junior, skąd bezpośrednio trafił do rezerw pierwszego zespołu, które występowały w IV lidze. Podczas gry w IV-ligowej drużynie, Kamil Grosicki strzelił 8 bramek w końcówce sezonu 2004/2005, dzięki czemu otrzymał szansę trenowania, a 6 maja 2006 roku – debiutu w kadrze pierwszego zespołu Pogoni Szczecin. Wraz z zakończeniem sezonu 2005/2006, 18-letni Grosik podpisał z klubem profesjonalny, 5-letni kontrakt.

2.2 Kariera seniorska

2.3 Pogoń Szczecin (2006-2007)

Pierwszego gola w polskiej Ekstraklasie Grosicki strzelił 23 września 2006 roku – w meczu przeciwko Górnikowi Łęczna. W sezonie 2006/2007 reprezentował barwy Pogoni Szczecin w 23 meczach, w których 3 razy trafił do bramki rywali oraz 4-krotnie asystował przy golach kolegów.

Potencjał Kamila Grosickiego szybko dostrzegli skauci krajowego potentata – Legia Warszawa i podpisali ze skrzydłowym 4-letni kontrakt. Decyzję o zmianie klubu ułatwił Grosickiemu fakt, iż Pogoń Szczecin spadła z Ekstraklasy, a na wskutek rozwiązania spółki akcyjnej – została relegowana do IV ligi.

2.4 Legia Warszawa (2007-2009); wypożyczenie – FC Sion (2008) i Jagiellonia Białystok (2009)

Kamil Grosicki zadebiutował w barwach Legii Warszawa 19 czerwca 2007 roku. Początkowo zbierał bardzo pochlebne opinie, jednak z czasem nastąpił wyraźny spadek jego formy.

Na jaw wyszły poważne problemy Grosickiego związane z uzależnieniem od hazardu (kasyno). Wiele osób zaangażowało się w pomoc Kamilowi. Legia, która przekazywała na poczet długów piłkarza jego wynagrodzenie, wysłała go na Mazury – do ośrodka leczenia uzależnień.

W lutym 2008 roku, Legia zdecydowała się na wypożyczenie Grosickiego do szwajcarskiego FC Sion. Zmiana otoczenia nie wpłynęła pozytywnie na grę Turbo Grosika – piłkarz spóźniał się na treningi, dwukrotnie spowodował wypadek samochodowy bez prawa jazdy, zrezygnował także z opłacanych przez klub lekcji języka francuskiego.

Rozsierdzeni postawą Grosickiego włodarze FC Sion, zdecydowali się wątpliwie moralne zagranie i podsunęli piłkarzowi porozumienie w języku francuskim, w którym dobrowolnie zrzekał się on wynagrodzenia do końca 2008 roku. Był to duży cios w stabilność finansową i emocjonalną oraz upokorzenie dla Kamila, tym bardziej, że zdarzenie to stało się przyczynkiem do prześmiewczych memów pod jego adresem.

W pierwszej części sezonu 2007/2008 Grosik zagrał w szwajcarskiej ekstraklasie w 8 meczach, w których zdobył 2 bramki. Ostatecznie, w grudniu 2008 roku – Kamil Grosicki został wypożyczony do Jagielloni Białystok za kwotę 63 tysięcy złotych.

Pierwszy mecz w drużynie Jagi, Turbo Grosik zaliczył z końcem lutego 2009 roku przeciwko Arce Gdynia (wygrana 3-0). Dwa tygodnie później wystąpił w meczu przeciwko Legii Warszawa, mimo, że Jagiellonia zobowiązała się zapłacić na rzecz stołecznego klubu „karę” w wysokości 50 tysięcy złotych, jeżeli wystawi Grosika przeciwko „Legionistom”.

Z biegiem czasu, Kamil Grosicki stał się ważnym ogniwem Jagielloni – często strzelając bramki i asystując przy trafieniach kolegów z drużyny. Łącznie w barwach Jagi wystąpił w 13 spotkaniach, w których zdobył 4 gole i zaliczył 4 asysty.

Świetna postawa Grosickiego na boisku, zaowocowała wykupem piłkarza z Legii Warszawa, której białostocki klub zapłacił pół miliona złotych, pomimo, iż reprezentantem Polski interesowały się m. in. czołowe zespoły z Grecji.

2.5 Jagiellonia Białystok (2009-2011)

Wraz z rozpoczęciem przygotować do sezonu 2009/2010, wiele wskazywało na to, że Grosicki dyscyplinarnie opuści Jagiellonię Białystok. Wszystko za sprawą tego, że odmówił poddania się badaniu na trzeźwość w momencie, kiedy pojawił się na jednym z treningów w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Honorowym odejściem z Jagi zagroził trener Michał Probierz, który postawił władzom ultimatum. Ostatecznie konflikt załagodzono i obaj panowie pozostali w klubie.

Sezon 2009/2010 Kamil Grosicki zainaugurował golem w starciu z Odrą Wodzisław, który zapewnił Jagielloni zwycięstwo i trzy punkty. Kolejny ważny występ Turbo Grosik zaliczył w spotkaniu Pucharu Polski z GKS Tychy, zapewniając swojej drużynie wygraną w ostatnich sekundach dogrywki.

Najlepszym meczem w wykonaniu Grosickiego było zwycięskie starcie z Legią Warszawa (2-0), w którym reprezentacyjny pomocnik zdobył obie bramki!

W dniu 22 maja 2010 roku Kamil Grosicki wywalczył z Jagiellonią Białystok Puchar Polski, pokonując w finale swój macierzysty klub – Pogoń Szczecin.

Do kompletu dołożył również Superpuchar Polski – po pokonaniu Mistrza Polski – Lecha Poznań. Do Jagielloni zaczęły spływać poważne oferty z Chievo Verona, Aston Villi czy Bursasporu, jednak Grosik pozostał w Klubie, walnie przyczyniając się do zajęcia przez Jagę 1. miejsca na koniec 2010 roku (runda jesienna).

Ostatecznie, w zimowym okienku transferowym, Kamil Grosicki trafił do tureckiego Sivassporu  za sumę odstępnego w wysokości 900 tysięcy euro. W okresie 2009-2010 w barwach Jagielloni Grosik we wszystkich rozgrywkach zagrał w 57 meczach, zdobywając w nich 11 bramek i zaliczając 17 asyst.

2.6 Sivasspor (2011-2014)

Turbo Grosik podpisał z Sivasspor 3,5-letni kontrakt i szybko stał się podstawowym zawodnikiem tureckiego zespołu. Pierwszą bramkę strzelił Mistrzowi Turcji – ekipie Bursaspor, a kolejne trafienie dołożył w następnej kolejce w meczu z Trabzonsporem. W spotkaniu z Manisaspor zdobył hat-tricka (4-2).

Podczas całego pobytu w Sivassporze, Kamil Grosicki zagrał w 104 meczach i 16 razy trafił do bramki rywali. Swój dorobek powiększył też o 26 asyst.

2.7 Stade Rennais (2014-2017)

Grosicki związał się z klubem Stade Rennais 3,5-letnim kontraktem, a kwota transferu opiewała na 800 tysięcy euro. Pierwsza bramka Kamila dla Rennes, padła w meczu Pucharu Francji przeciwko Lille OSC.

Jeśli chodzi o rozgrywki francuskiej ligi, to na trafienie Turbo Grosika kibice musieli czekać do 2. kolejki sezonu 2015/2016, kiedy umieścił on piłkę w bramce Montpellier HSC. Był to dopiero początek, ponieważ całym sezonie polski skrzydłowy strzelił razem 9 goli, do których dołożył jeszcze 4 asysty.

W 2017 roku poczytny i opiniotwórczy dziennik L’Equipe określił Grosickiego jako najlepszego dżokera, czyli wchodzącego z ławki w ostatnich pięciu latach! W trakcie pobytu w Rennes, Kamil Grosicki wystąpił w barwach francuskiego zespołu 81 razy i zdobył 13 bramek.

2.8 Hull City (2017-2020)

W dniu 31 stycznia 2017 roku Kamil Grosicki ponownie podpisał 3,5-letni kontrakt, tym razem z angielskim klubem Hull City, występującym w Premier League.

Po sezonie 2016/2017 nowa drużyna Grosika spadła do Championship, jednak Polak zdążył zagrać w 15 meczach, w których zaliczył 5 asyst. Dodatkowo, Turbo Grosik został wybrany w kibicowskim plebiscycie organizowanym przez Sky Sports Najlepszym Graczem Miesiąca Kwietnia. Grosicki pokonał zdecydowanie takie gwiazdy jak Eden Hazard, Christian Benteke czy Dele Alli.

Na pierwszego gola na angielskich boiskach Grosicki musiał czekać do 12 sierpnia 2017 roku, kiedy to strzelił bramkę w meczu z Burton Albion (4-1). Niespełna dwa tygodnie później trafił ponownie (w spotkaniu przeciwko Bolton; 4-0), dokładając do bramki również 2 asysty.

Gol Kamila zdobyty w meczu z Sheffield United został wyróżniony nagrodą w kategorii Bramka Listopada 2017, a kilka miesięcy później również Golem Sezonu w Hull City. W drużynie Hull City Grosicki zagrał łącznie w 123 spotkaniach, w których strzelił 26 bramek oraz 27 razy asystował przy golach pozostałych piłkarzy The Tigers.

2.9 West Bromwich Albion (od 2020 – )

W dniu 31 stycznia 2020 roku, Kamil Grosicki ponownie zmienił pracodawcę – związując się 1,5-rocznym kontraktem z klubem angielskiej Championship – West Bromwich Albion. Pierwszego gola w barwach WBA, piłkarz strzelił w meczu przeciwko swojemu byłemu klubowi – Hull City (wygrana 4-2), a z szacunku do dawnych kolegów i kibiców The Tigers – Grosik nie manifestował radości po trafieniu.

Na zakończenie sezonu 2019/2020, Grosicki wraz z drużyną wywalczył awans do Premier League. Ekipie West Brom prawdopodobnie nie uda się utrzymać wśród najlepszych zespołów w Anglii i wszystko wskazuje na to, że po sezonie 2020/2021 spadnie na zaplecze Premier League – do Championship.

Kamil Grosicki zarabia w West Bromwich Albion ok. 25 tysięcy funtów tygodniowo.

W mediach pojawiają się jednak spekulacje na temat ewentualnego powrotu Turbo Grosika do rodzimej Ekstraklasy, a wśród potencjalnych klubów, w jakich reprezentant kraju miałby zagrać w kolejnym sezonie – wymieniana jest m. in. Legia Warszawa i Pogoń Szczecin. Czy tak się stanie? Zobaczymy.

3. Kariera reprezentacyjna

W latach 2006-2010 Kamil Grosicki grał dla młodzieżowych reprezentacji Polski. W kadrze U-18 i U-21 wystąpił łącznie w 19 meczach, w których strzelił dla Biało-Czerwonych 3 bramki.

W czerwcu 2007 roku, piłkarz odmówił udziału w zgrupowaniu juniorskiej kadry przed Mistrzostwami Świata U-20 w Kanadzie, tłumacząc się posezonowym zmęczeniem oraz potrzebą sfinalizowania kontraktu z Legią Warszawa. Za karę PZPN uniemożliwił piłkarzowi wyjazd na Mistrzostwa Świata oraz zablokował możliwość kontynuowania gry dla kadry narodowej. Sankcje te ostatecznie anulowano na prośbę trenera Andrzeja Zamilskiego.

W seniorskiego reprezentacji Polski Kamil Grosicki zadebiutował 2 lutego 2008 roku – pod wodzą Leo Beenhakkera. Zaufaniem obdarzali go również kolejni selekcjonerzy – Stefan Majewski oraz Franciszek Smuda, który powołał Grosickiego na Mistrzostwa Europy w 2012 roku.

Na pierwszą bramkę Turbo Grosika w reprezentacji narodowej, kibice musieli czekać do 7 września 2014 roku, kiedy to dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w wygranym 7-0 meczu z Gibraltarem (eliminacje do ME 2016).

W całych eliminacjach do Mistrzostw Europy 2016 we Francji, Kamil Grosicki zdobył 4 bramki i miał 5 asyst. W dniu 30 maja 2016 roku, selekcjoner Adam Nawałka powołał Grosika do ścisłego składu na EURO 2016. Podczas turnieju, w którym Polska reprezentacja dotarła do ćwierćfinału, Grosicki dwukrotnie asystował przy bramkach kolegów z drużyny narodowej.

Kamil Grosicki był także ważną postacią w eliminacjach do Mistrzostw Świata, jakie w 2018 roku odbywały się w Rosji. W kwalifikacjach do Mundialu zdobył 3 gole i tyle samo asyst. W meczu towarzyskim z Koreą Południową (27 marca 2018 roku), Grosicki strzelił bramkę nr 1400 w historii występów reprezentacji Polski, do której dołożył też asystę przy trafieniu Lewandowskiego.

Kiedy „Lewy” opuścił murawę, na ostatnie 20 minut to Kamil przywdział opaskę kapitana reprezentacji w wygranym 3-2 spotkaniu.

4. Kamil Grosicki – życie prywatne

Kamil Grosicki od 2011 roku ma żonę – Dominikę, na wsparcie której zawsze mógł liczyć w trudnych momentach swojej kariery i na życiowych zakrętach. Para ma córkę – Maję (ur. 2012). Wspólnie wychowują też syna Dominiki Grosickiej z poprzedniego związku – Marcela, który przyszedł na świat, gdy miała zaledwie 17 lat.

Dziadek Kamila – Józef Grosicki – walczył w Armii gen. Andersa w bitwie o Monte Cassino.

Siostra Kamila – Kornelia (rocznik 1999) – poszła w ślady brata i również zajęła się profesjonalnym futbolem. Obecnie reprezentuje barwy ekstraklasowej Olimpii Szczecin.

5. Kamil Grosicki – ciekawostki

Przez problemy Kamila z hazardem, jego rodzice sprzedali mieszkanie, aby pomóc synowi spłacić długi. Kilka lat później Kamil zrewanżował się – kupując im m. in. mieszkanie, dom, a nawet nowego Mercedesa.

Przez nieznajomość francuskiego, nieświadomie pozbawił się wynagrodzenia przez kilka miesięcy, przez co śmiało się z niego pół Polski. Nie do śmiechu było wówczas Grosikowi, którego los nie oszczędzał, rzucając piłkarza po życiowych zakrętach.

Dziś po życiowych zawirowaniach i problemach finansowych opowiada w wywiadach ku przestrodze innych. Kamil Grosicki wyszedł już na prostą, dostarczając jakości w grze reprezentacji Biało-Czerwonych oraz zbierając pochlebne recenzje w rozgrywkach klubowych.

Miłość do piłki nożnej była u Kamila tak wielka, że w dzieciństwie wciskał do zbyt dużych korków piłkarskich klocki Lego, aby dopasować do stopy za duże buty…

Dominika Grosicka – żona piłkarza, pracowała jako modelka, a zdaniem internautów – należy do najatrakcyjniejszych WAGs.

Od roku 2016 jest jednym z ambasadorów marki zegarków Aztorin. W przeszłości reklamował m. in. wodę smakową Kubuś, markę odzieżową Cipo&Baxx, serwis Sport.pl, oleje Ventol czy telewizory Manta.

W 2018 roku w sieci sklepów Żabka oraz Freshmarket można kupić napój energetyczny Turbo Grosik Energy Drink.

Konta Grosickiego na portalach społecznościowych śledzi na bieżąco kilkaset tysięcy fanów. Dużą popularnością cieszy się też Instagram jego żony Dominiki, który ma blisko 150 tysięcy followers’ów.

Kamil Grosicki mimo problemów z przeszłości skutecznie buduje wizerunek pozytywnego, rodzinnego gościa, który w szatni potrafi porwać kolegów z reprezentacji do zabawy w rytmie disco polo. Nic w tym dziwnego, bo przecież niewiele brakowało, żeby został zawodowym tancerzem zamiast piłkarzem. Na szczęście pasja do piłki zwyciężyła i Grosik tańczy nie na parkiecie tylko na boisku. I oby to robił jak najdłużej!

reklama
0 0 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze