Gerd Muller - najskuteczniejszy napastnik wszech czasów

Gerhard „Gerd” Müller, to najlepszy napastnik w historii niemieckiej piłki. Niezwykły instynkt strzelecki pozwolił mu strzelić 1455 bramek w 1204 meczach. Rekordzista 40 bramek w jednym sezonie Bundesligi. Mistrz Świata z 1974 roku (przydomek „Bomber der Nation”, czyli „Bombowiec narodu”). Prosty chłopak z prowincji. Genialny na boisku, ale nieporadny życiowo.

 

Gerd Muller

Data i miejsce urodzenia: 03.11.1945, Nördlingen
Narodowość: Niemcy (RFN)
Pozycja na boisku: Napastnik
Wzrost i waga: 176 cm, 80 kg

reklama

1. Aktualności – rekord Gerda Müllera

W sobotę 22.05.2021 Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Müllera (pisownia polska: Mueller; wymowa) strzelając 41. bramkę w sezonie Bundesligi w ostatniej akcji meczu! To rekordowa ilość bramek piłkarza w jednym sezonie najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech.

Zobacz VIDEO jak padła rekordowa bramka Lewandowskiego!

 

Poznaj bliżej sylwetkę piłkarza, którego rekord ścigał Robert Lewandowski:

15.05.2021 rekord 40 bramek Müllera był wyrównany przez Polaka po bramce z rzutu karnego w 26. minucie, w zremisowanym 2-2 spotkaniu Freiburg – Bayern.

Robert Lewandowski w ciemnogranatowym stroju Bayernu podwija koszulkę by odsłonić podobiznę Gerda Mullera z napisem 4ever Gerd

Robert Lewandowski świętuje strzelenie 40. gola dla Bayernu Monachium w sezonie 2020/21 (15.05.2021, Freiburg – Bayern 2-2). Autor zdjęcia nieznany.

Trener reprezentacji Niemiec – Joachim Löw – powiedział kiedyś:

— Gerd Müller był prawdopodobnie najlepszym napastnikiem, jakiego miał niemieckim futbol. Ilość jego bramek mówi sama za siebie. Nigdy już nie będziemy mieli takiego zawodnika we współczesnej piłce.

Czyżby Lewandowski udowodnił, że Joachim Löw się pomylił? A może „współczesna piłka” już przeminęła? Dajcie znać w komentarzach.

2. Osiągnięcia Gerda Müllera

Jako zawodnik FC Bayern Monachium (1964-1979), Müller wygrał cztery mistrzostwa Niemiec, cztery razy Puchar DFB, trzy razy Puchar Europy, raz Puchar Zdobywców Pucharów i raz Puchar Świata.

W reprezentacji Niemiec był mistrzem Europy w 1972 roku (nagroda Złoty But) i mistrzem świata w 1974 roku. W trakcie swojej kariery Müller był królem strzelców w 18 różnych konkursach (w tym siedem razy w Bundeslidze).

Zobacz TOP5 bramek Gerda Müllera w Bundeslidze:

Pełna lista najważniejszych osiągnięć piłkarza:

  • Mistrz Świata1974 (gospodarzem RFN)
  • Brązowy medalista Mistrzostw Świata – 1970 (Meksyk)
  • Zdobywca Złotej Piłki – 1970 (1969: 3. miejsce, 1972: 2. miejsce, 1973: 3. miejsce)
  • Mistrz Europy – 1972 (Belgia)
  • Złoty But – 1972
  • Zdobywca Pucharu Europy – 1974, 1975, 1976
  • Zdobywca Pucharu Interkontynentalnego – 1976
  • Zdobywca Pucharu Zdobywców Pucharu – 1967
  • Mistrz Niemiec – 1969, 1972, 1973, 1974
  • Zdobywca Pucharu Niemiec – 1966, 1967, 1969, 1971
  • Niemiecki Piłkarz Roku – 1967, 1969
  • Król strzelców MŚ – 1970
  • Najlepszy Napastnik Europy – 1970, 1972
  • Król Strzelców Bundesligi – 1967, 1969, 1970, 1972, 1973, 1974, 1978
  • Król strzelców Mistrzostw Europy – 1972
  • Najlepszy strzelec rozgrywek o Puchar Europy – 1973, 1974, 1977
  • Zdobywca 40 bramek w jednym sezonie Bundesligi (rekord)
  • Zdobywca 62 goli w 68 meczach dla Reprezentacji Niemiec (rekord)
  • Ogółem zdobywca 555 goli w 623 meczach seniorskich

Gerd cechował się niesamowitą skutecznością na boisku. Nie radzili sobie z nim obrońcy drużyn przeciwnych, a bramkarze raz po raz zmuszeni byli wyciągać futbolówkę z bramki po jego kolejnych precyzyjnych uderzeniach.

Gdyby grał w Premier League, to angielscy dziennikarze z pewnością pisaliby o nim, że jest idealnym „fox in the box”, czyli „lisem pola karnego”.

Gdy Gerd Müller skończył swoją przygodę z czynnym uprawianiem futbolu, pokonał go nałóg alkoholowy, który był pokłosiem jego depresji. Z pomocną ręką przyszedł do niego wówczas m.in.: Franz Beckenbauer, który zaproponował mu szkolenie młodzieży w Bayernie Monachium. W końcu Gerd Müller „wyszedł na prostą”.

 

3. Kim jest Gerd Müller?

Gerd Müller (niem.  Müller = pl. młynarz) urodził się wkrótce po zakończeniu II Wojny Światowej 3 listopada 1945 roku na południu ówczesnego RFN (Republika Federalnych Niemiec), w bawarsko-szwabskiej miejscowości Nördlingen, oddalonej o 144 km na północny zachód od Monachium.

Duży brązowy obszar po lewej stronie (RFN) oraz mniejszy niebieski po prawej (NRD)

Mapa RFN i NRD w latach 1945-1990. Źródło: geomorawa.ucoz.pl/publ/niemcy/1-1-0-192

Rodzice – Johann Heinrich Müller i jego żona Christina Karoline Müller (z domu Jung) – mieli piątkę dzieci. Gerd był najmłodszym.

4. Kariera klubowa

4.1. Lata młodzieńcze

Gerd Müller zaczął grać w piłkę nożną w młodym wieku z młodzieżą Nördlingen na ulicy. Od samego początku wykazywał wielkie umiejętności do gry w piłkę nożną. Był o wiele lepszy od swoich rówieśników.

Zawsze chciał strzelać bramki i przesądzać o losach potyczek. Nie interesowały go funkcje defensywne. Koledzy wiedzieli, że Gerhard w ofensywie jest naprawdę niezły, dlatego nie protestowali. Od początku było zatem wiadome, że Müller może zrobić wielką karierę zawodniczą.

4.2. TSV 1861 Nördlingen (1958-1964)

W sierpniu 1958 roku Georg Münzinger, członek kierownictwa młodzieżowego TSV 1861 Nördlingen, zachęcił dwunastoletniego Gerda, by dołączył do młodzieżowej drużyny TSV 1861 Nördlingen, po tym, jak przyjaciel Gerda, który był już aktywny w klubie, zabrał go na trening[1]. Ze względu na nieśmiałość Hadde, jak często nazywano Müllera w młodości, pewnie nie odważyłby się sam dołączyć do klubu.[2]

W wieku 14 lat ukończył szkołę średnią i rozpoczął praktykę jako tkacz w firmie w Nördlingen. Pracował także jako spawacz.

 

Gerd Müller był cudem już jako nastolatek.

W sezonie 1962/63 strzelił 180 ze 204 bramek dla zespołu młodzieży A TSV Nördlingen.

W swoim pierwszym pełnym sezonie (1963/64) potężny środkowy napastnik z 47 golami w 28 meczach (ponad 1 bramkę na mecz!) odegrał znaczącą rolę w awansie klubu seniorskiego do ligi krajowej.

Nic dziwnego, że w 1964 roku oba główne kluby monachijskie wykazały zainteresowanie napastnikiem. Pierwszym był TSV 1860 Monachium, które właśnie awansowało do Bundesligi. Drugim Bayern Monachium, który pozostał w drugiej lidze przez kolejne 2 lata, gdyż wówczas niemiecka federacja nie zgodziła się na dwie drużyny z tego samego miasta w najwyższych rozgrywkach. Co ciekawe tylko Lwy (TSV 1860) umówiły się na spotkanie.

Wiosną 1964 roku Gerd przystąpił do negocjacji z „panami z Monachium”. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę, że dyrektorzy zarządzający Walter Fembeck i Peter Sorg pochodzili z drugoligowego FC Bayern! Wiedzieli o wizycie Lwów i byli szybsi! Müller zgodził się na kontrakt, który podpisała matka (nie był jeszcze pełnoletni), kiedy przybył Ludwig Maierböck, dyrektor zarządzający TSV 1860. Bawarczycy wyszli tylnymi drzwiami i czekali w restauracji, aż Müller grzecznie odmówi wysłannikowi Lwów. Müller miał zapewniony w Bayernie status półprofesjonalnego piłkarza, wysokie wynagrodzenie (jak na tamte realia) i perspektywy gry w pierwszym składzie drużyny. W TSV większość czasu spędziłby na ławce rezerwowych.

Zarząd Nördlingen próbował zapobiec transferowi, ale za opłatą transferową w wysokości 5000 Deutche Marek[3] obawy zostały ostatecznie rozwiane.

Podobno inny zbieg okoliczności odegrał ważną rolę: dyrektor zarządzający TSV 1860, Maierböck, przyjechał do Nördlingen pociągiem i miał problemy z połączeniem. Dlatego też zmotoryzowani Bawarczycy przybyli do domu Müllerów wcześniej.

10 lipca 1964 roku, w mieszkaniu prezesa klubu Bayernu, Wilhelma Neudeckera, Gerd podpisał czteroletni kontrakt i przeniósł się do Monachium, gdzie otrzymał pracę w niepełnym wymiarze godzin u monachijskiego sprzedawcy mebli.

I tak Müller rozpoczął drogę do „bombowca narodu”. Jak się potem okazało, w ciągu 14 lat strzelił w koszulce Bayernu 567 goli i „nadal zmienialibyśmy ubrania w starej drewnianej chacie, gdyby nie przyszedł Gerd” – uważa nie tylko Franz Beckenbauer.

W 2008 roku nazwa stadionu Nördlinger o pojemności około 10.000 widzów została zmieniona z „Stadion w Rieser Sportpark” na „Gerd Müller Stadium”.

4.3. Bayern Monachium (1964-1965) – awans do Bundesligi

Trener Bayernu Zlatko Čajkovski początkowo wykazywał niewielki entuzjazm dla młodego, napastnika z prowincji o posturze sztangisty.

Dopiero 18 października 1964 roku, pod presją prezydenta klubu, nowy nabytek został wykorzystany i strzelił gola w zwycięskim meczu 11:2 w meczu z Freiburgiem. Wtedy Müller wskoczył do pierwszego składu i dzięki takim graczom jak Werner Olk, Rainer Ohlhauser, Dieter Brenninger, Franz Beckenbauer czy Sepp Maier, Bayern z łatwością awansował do Bundesligi pod koniec sezonu 1964/65.

Tak, tak! Może teraz ciężko w to uwierzyć, ale Bawarczycy w tym sezonie grali w Regionalliga Sud, której teraz odpowiednikiem jest 2. Bundesliga.

Gerd Müller uzyskał 33 trafienia w 26 spotkaniach i 6 trafień w rundzie promocyjnej. Znów ponad 1 bramka na mecz!

Gdyby Mueller grał w dzisiejszych czasach, z pewnością byłby jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników w lidze, a nawet na świecie. Tacy zawodnicy nie zdarzają się często, dlatego poświęca się im sporo miejsca na kartach historii. Biorąc pod uwagę jego dokonania jako młodzieżowca i dzisiejsze realia rynku transferowego, zawodnik z takim potencjałem byłby wart ponad 100 mln Euro. Bo kilku latach tak efektownej gry, jego wartość oscylowałaby wokół kwot, za jakie sprzedaje się dzisiaj najdroższych zawodników na świecie. W swoich czasach był niekwestionowaną gwiazdą i idolem wszystkich fanów futbolu nie tylko w Niemczech, ale też na całym świecie.

4.4. Bayern Monachium (1965-1970) – dominacja w RFN

Gerd Müller nie przestawał zadziwiać kibiców Bundesligi. W sezonie 1965/66 na wyższym szczeblu, Gerd zdobył w 33 spotkaniach 15 bramek. Bayern zajął trzecie miejsce w tabeli pod koniec sezonu i dzięki zwycięstwu w Pucharze DFB ( zwycięstwo 4:2 nad Meidericher SV) wywalczył swój pierwszy tytuł od dziewięciu lat.

Szczególną cechą Müllera w jego pierwszym sezonie ligowym było również zadanie bramkarza. 20 października 1965 roku, w wyjazdowym meczu z Hamburger SV, na krótko zastąpił kontuzjowanego bramkarza Seppa Maiera.

 

W sezonie 1966/67 Müller osiągnął ostateczny przełom: z 28 golami został najlepszym strzelcem Bundesligi (razem z Lotharem Emmerichem) i otrzymał tytuł „Piłkarza Roku 1967”. Zdobywając Puchar Zdobywców Pucharów w 1967 roku, Bayern zdobył swój pierwszy międzynarodowy tytuł. Był to wstęp do kariery, która go przerośnie.

 

Równolegle z rozwojem osobistym Müllera, FC Bayern stawał się potęgą. Trener Branko Zebeca zdobył z Bayernem podwójną liczbę mistrzostw (mistrzostwo+puchar w sezonie 1966/67 i 1967/68) i zwycięstwo w pucharze RFN w sezonie 1968/69.

W sezonie 1968/69 Müller stracił 7 kilogramów pod okiem trenera Zebeca’i, kończąc sezon jako najlepszy strzelec (30 bramek = 30 meczów) i po raz drugi „Piłkarz Roku 1969”. Walnie przyczyniło się to do tytułu Mistrza Bundesligi.

W finale pucharu RFN 1969 Müller strzelił obie bramki, dając wygraną 2:1 z FC Schalke 04, kończąc sezon w „podwójnej koronie”.

Jego dokonania wystarczyły w 1969 roku na 3. miejsce w plebiscycie Ballon d’Or, ale już w 1970 zdobył Złotą Piłkę (najlepszy gracz Europy) jako pierwszy Niemiec w historii tego wydarzenia. Mundial z Meksyku sprawia, że staje się jednym z najbardziej rozpoznawalnych ludzi w Niemczech, a co za tym idzie ulubieńcem reklamodawców, sponsorów i fotografów.

Forma Müllera, jak i całego klubu, rozkwitała. Zatwierdzenie Udo Lattka na stanowisku nowego trenera w 1970 roku zapowiadało najbardziej udaną erę w dotychczasowej historii klubu FC Bayern.

4.5. Bayern Monachium (1971-1976) – dominacja i eskpansja

Lata 1971-1976 to prawdziwa dominacja Bayernu na własnym i europejskim podwórku, z ogromną zasługą niemieckiego napastnika.

Pomimo utalentowanych nowicjuszy, takich jak Uli Hoeneß, Paul Breitner i Rainer Zobel, oś Maier w bramce, Beckenbauer w obronie i Müller w ataku, była kręgosłupem drużyny, który zapewnił sukcesy przez dekadę.

Najlepsze indywidualne osiągnięcie Gerd zanotował w rozgrywkach 1971/72. Wtedy to ustanowił rekord liczby bramek w sezonie Bundesligi: w 34 spotkaniach zdobył aż 40 bramek, który przetrwał 49 lat i został pobity dopiero przez Roberta Lewandowskiego 15.05.2021.

 

Wraz z Bayernem Monachium Gerd zdobył jeszcze 3 tytuły mistrza Niemiec (1972, 1973, 1974) i jeden Puchar RFN (1971). Bayern grał znakomicie. To był okres największych sukcesów klubu na arenie międzynarodowej.

 

W lipcu 1973 FC Barcelona próbowała podpisać kontrakt z 28-letnim Gerdem Müllerem. Klub zaoferował FC Bayern opłatę za transfer w wysokości trzech milionów marek i taką samą kwotę jak pensja zawodnikowi. Niestety DFB (Niemiecki Związek Piłki Nożnej) zagroził Gerdowi Müllerowi banem na Mistrzostwa Świata w 1974 roku i do transferu nie doszło. Gerd Müller dał wyraz swojego niezadowolenia w liście otwartym:

Szanuję decyzję DFB. Osobiście uważam, że zgodnie z [sic!] Niemiecką ustawą zasadniczą stoję na stanowisku, że każda osoba w Republice Federalnej ma prawo do swobodnego wyboru zawodu.[4]

 

W 1974 Bayern sięgnął po swój pierwszy w historii Puchar Europy [5] (kolejne 1975 i 1976), a Müller za każdym razem był najskuteczniejszym piłkarzem Bayernu i jednym z najskuteczniejszych w całych rozgrywkach. W 1974 strzelił 2 bramki w finałowym dwumeczu z Atletico Madryt.

Rok 1976 był szczególnie udany ze względu na zdobycie dodatkowo klubowego pucharu świata: Pucharu Interkontynentalnego 1976.

Aktualnie Gerd Mueller jest uważany za największą legendę klubu. Jest tak oczywiście nie bez powodu – na takie miano trzeba sobie przecież zasłużyć. Dzięki strzeleniu 398 goli w 453 meczach jest najskuteczniejszym zawodnikiem w historii klubu z Monachium, a jednocześnie dzierży dziesiątki innych rekordów. Jednym z nich jest ilość zdobytych tytułów króla strzelców Bundesligi. Symboliczną armatę Muller zdobywał aż siedmiokrotnie, co jest rekordem do którego zbliżył się jedynie Robert Lewandowski (w 2021 roku zdobył 6 tytuł króla strzelców). Gerd Mueller ma jednak na koncie bardziej imponujące rekordy, takie jak zdobycie tytułu króla strzelców kilkukrotnie pod rząd, a także zdobycie go, jako najmłodszy zawodnik w historii (w 1967 roku). Miał wtedy zaledwie 22 lata.

Mueller wykazywał się ogromną skutecznością w egzekucji rzutów karnych – można powiedzieć, że jest to jeden z jego znaków rozpoznawczych. Strzelił ich aż 51 podczas gdy w ciągu kariery wykonywał 63 jedenastki w rozgrywkach ligowych. Jeśli chodzi o częstotliwość bramek, to nie można jej liczyć w meczach, a w minutach. Okazuje się, że Mueller w swoim najlepszym sezonie trafiał do bramki rywali średnio co 77 minut.

Jednym z bardziej imponujących rekordów Gerda jest ten z sezonu 1969/1970. Wtedy to strzelał co najmniej jedną bramkę w 16 meczach pod rząd, co jest rekordem ligi. Mueller nie strzelał tylko w lidze, ale też w Pucharze Niemiec. Ostatecznie licznik Niemca zatrzymał się na liczbie 78 – tyle bramek udało mu się strzelić w 62 meczach. Łącznie w Bayernie udało mu się strzelić 547 bramek w 594 meczach, we wszystkich rozgrywkach, co wydaje się wynikiem nieprawdopodobnym.

4.6. Bayern Monachium (1977-1979) – schyłek kariery

Starzał się Müller oraz piłkarze Bayernu. Po 13 tytułach mistrzowskich w ciągu 9 lat, rozkwit Bayernu dobiegał końca.

Po wyjeździe Beckenbauera do USA, przed rozpoczęciem sezonu 1977/78, Müller był jego następcą jako kapitan Bayernu i z 24 golami, po raz siódmy najlepszym strzelcem (razem z Dieterem Müllerem).

Jednak „Bombowiec narodu” zmagał się już z kontuzjami:

  • złamana ręka w 1968,
  • złamana kość strzałkowa w 1973,
  • naderwanie mięśnia uda w 1975.[6]

Ostatnim z 9 sezonów 33-letniego piłkarza w Bayernie były rozgrywki 1978/79. Müller wystąpił już tylko w 19 meczach, w których i tak zdobył 9 bramek.

 

3 lutego 1979 roku Gerd Müller został przedwcześnie zdjęty z boiska podczas porażki 1:2 na wyjeździe z Eintracht Frankfurt. Była to pierwsza taka zmiana sportowa w jego karierze, co doprowadziło do finałowego konfliktu z trenerem Pálem Csernai.

O rozwiązaniu kontraktu przez zawodnika na koniec sezonu 1978/79 zadecydowało ostatecznie wiele czynników, jak przyznaje Müller w wywiadzie.

25 lutego 1979 umowa między zawodnikiem a klubem została rozwiązana za obopólną zgodą, a Gerd ogłosił koniec kariery piłkarskiej.

Mecz Bayernu z Borussią Dortmund (4:0) 10 lutego 1979 roku był ostatnim meczem Müllera w Bundeslidze. Jego ostatni gol padł 18 listopada 1978 roku, w przegranym 1:2 spotkaniu z FC Kaiserslautern.

Gerd wystąpił ogółem w 427 spotkaniach Bundesligi, podczas których zdobył aż 365 bramek. Był również bardzo bramkostrzelny w DFB Pokal. Tam zagrał 62 mecze i 78-krotnie „wpisywał się” na listę strzelców.

4.7. Fort Lauderdale Strikers (1979-1981)

W marcu 1979 Müller podpisał dobrze płatny kontrakt na okres dwóch i pół roku z Fort Lauderdale Strikers (klub z północnoamerykańskiej ligi zawodowej NASL), mimo iż zarzekał się jeszcze miesiąc wcześniej, że do USA nie pojedzie. Pod koniec lat 70. grało w tej lidze wiele europejskich i południowoamerykańskich starych gwiazd (m.in. Beckenbauer, George Best, Giorgio Chinaglia, Teófilo Cubillas, Carlos Alberto).

Oprócz pensji w wysokości 800.000 USD (po uwzględnieniu inflacji to ok. 2,85 mln USD w 2020 roku) umowa obejmowała również mieszkanie i samochód.

Ponadto był też kontrakt reklamowy z nowojorską agencją People and Properties, który miał wejść w życie dopiero wtedy, gdy Müller zrealizuje określoną liczbę celów. Po koszulce nr 9 w Bayern Monachium i nr 13 w drużynie narodowej, Müller otrzymał numer 15 w Fort Lauderdale, ale został przedstawiony z numerem 9 na pierwszych oficjalnych zdjęciach prasowych.

Na podstawie umowy z franczyzą Müller nie rozpoczął gry w NASL w 1979 (sezon startował w marcu 1979), ale miał zadebiutować w najwyższej lidze piłkarskiej w Ameryce Północnej pod koniec kwietnia.

Przed wyjazdem na Florydę Müller utrzymywał formę dzięki indywidualnym treningom i dwa razy w tygodniu treningom drużynowym w amatorskim klubie MTV Monachium 1879, którego był również członkiem działu tenisa. Bez znajomości języka angielskiego – jego żona Uschi nauczyła się angielskiego w szkole językowej Berlitz w Monachium kilka tygodni przed jego wyjazdem – Müller wyruszył następnie z żoną w podróż do Stanów Zjednoczonych.

Początkowo towarzyszyło im trzech dziennikarzy brukowców z Monachium (Raimund Hinko, Uewe Fajga, Bernd Hildebrandt), którzy mieli zdać relację z pierwszych kroków Müllera w nowym kraju. Müller został publicznie opisany przez Beau Rogersa (dyrektora generalnego franczyzy piłkarskiej) jako „dokładnie ten człowiek, którego napastnicy z Fort Lauderdale potrzebują do zdobycia mistrzostwa”, co wywarło dodatkową presję na 33-letniego napastnika.

Müller pojawił się w zespole wraz z wieloma innymi gwiazdami. Wspomnieć tu należy zwłaszczaku o Irlandczyku z północy George’a Besta, o którego zazdrości Müllera donoszono w niemieckich mediach. Tym samym „Bombowiec” otrzymał bliskiego wroga w zespole.

Müller rozegrał swój pierwszy mecz pod okiem angielskiego trenera Rona Newmana. Zgranie zespołu zajęło trochę czasu. Gerd był w stanie zarejestrować się jako strzelec dopiero w swoim trzecim występie w lidze, w wygranym 4:0 u siebie meczu z Toronto Blizzard 12 maja 1979 roku.

Trener widział Müllera w roli skrzydłowego, ale ten nigdy nie grał na tej pozycji.

Ostatecznie taktyka została zmieniona na korzyść Müllera: piłki miały być dogrywane płasko, a nie wysoko, jak do tej pory. Prośba Müllera poskutkowała i Gerd częściej meldował się jako strzelec bramki.

W swoim szóstym meczu, wygranym 6-1 na wyjeździe z Edmonton Drillers, zdobył hat-tricka! Za główkę w zwycięstwie 3:2 nad Tulsą Roughnecks 20 czerwca 1979 roku otrzymał nagrodę „Goal of the Week”.

W bardzo krótkim czasie Müller, mimo że dołączył do gry z opóźnieniem, znalazł się na szczycie listy strzelców. Pod koniec roku gry nie wystarczyło to jednak na tytuł króla strzelców i zajął ostatecznie trzecie miejsce z 19 bramkami i 17 asystami w 25 występach. 

Pod koniec roku gry został uznany za najlepszego gracza Strikers i otrzymał motorower oraz trofeum niemal naturalnej wielkości, które nadal jest w Stanach Zjednoczonych.

Ze względu na drugie miejsce w Lidze Wschodniej Konferencji Amerykańskiej, zakwalifikował się z Strikers do baraży zamykających sezon, ale odpadli w ćwierćfinałach. Ostatecznie Müller dostał się do drugiej drużyny NASL All-Stars.

Kiedy NASL nie grał, Müller wrócił na pół roku do Monachium jesienią 1979 roku i trenował z drużyną TSV 1860 Monachium. Planowany transfer do TSV nie powiódł się ze względu na wymagania finansowe ze strony franczyzy amerykańskiej.

 

Kiedy Cor van der Hart przejął stanowisko trenera od Newmana w styczniu 1980 roku, Müller spełniał rolę regularnego napastnika. Po kolejnym drugim miejscu w Lidze Wschodniej Konferencji Amerykańskiej, Müller ponownie zakwalifikował się do baraży zamykających sezon z Strikers. W tym czasie Müller strzelił 14 goli i osiem asyst w 29 meczach ligowych.

W 1980 dotarli wreszcie do zwycięskiego mistrzostwa Soccer Bowl ’80.

 

Kiedy Müller wrócił do Monachium jesienią 1980 roku, narzekał na warunki w amerykańskim futbolu. Przez cały sezon borykał się z problemami krążka międzykręgowego, a na niedostateczną opiekę medyczną – amerykański klub nie zatrudniał masażysty. W przerwie od sezonu NASL napastnik przebywał w Monachium, gdzie występował m.in. dla starszych piłkarzy FC Bayern Monachium.

Początek roli nowego trenera Fort Lauderdale, którym został Eckhard Krautzun, był końcem sukcesów Müllera. Napastnik opisał go jako najgorszego trenera, jakiego kiedykolwiek miał. Krautzun pozwolił drużynie trenować w temperaturach od 30 do 40 stopni, co nie odpowiadało Müllerowi – była gwiazda Bayernu nie mogła dogadać się z nowym trenerem.

Müller zawsze miał strach przed lataniem. Ze względu na to, napastnik nie wystąpił w wielu wyjazdowych meczach ligowych Ameryki Północnej w 1981 roku.

Krautzun częściowo to zaakceptował i często zostawiał go na Florydzie, zwłaszcza podczas meczów na zachodnim wybrzeżu. Jednak kiedy pewnego dnia zmusił Müllera do lotu z nim do Vancouver, gdzie nie wykorzystał go w meczu przeciwko Vancouver Whitecaps i zostawił go tylko na trybunach, stosunki między nimi pogorszyły się jeszcze bardziej.

Gerd rozegrał ostatecznie tylko 17 występów, w których strzelił 5 goli.

Po wyjazdowej porażce 1:2 z Jacksonville Tea Men 11 sierpnia 1981 Gerd Müller zakończył karierę zawodową w wieku 36 lat. Strikers ponownie w tym roku dostali się do play-offów i przegrali w nich w półfinale z New York Cosmos. Müller nie był już w akcji w żadnej z tych gier.

5. Kariera reprezentacyjna RFN

5.1. Debiut w MŚ 1966 (Anglia)

W reprezentacji Niemiec Gerhard Müller również od samego początku zaskarbił sobie zaufanie kolejnych selekcjonerów. W seniorskiej reprezentacji zadebiutował 12 października 1966 roku w Ankarze przeciwko Turcji.

5.2. Kwalifikacje do Mistrzostw Europy 1968

W swoim drugim międzynarodowym meczu (kwalifikacje do Mistrzostw Europy 1968), który odbył się 8 kwietnia 1967 roku w Dortmundzie przeciwko Albanii, Gerd strzelił pierwsze 4 ze swoich 68 bramek w reprezentacji. Praktycznie z miejsca stał się filarem kadry naszych zachodnich sąsiadów.

Co ciekawe kadra RFN finalnie nie pojechała na ten turniej, ponieważ Niemcy zdobyli tylko 3 punkty w dwumeczu z Jugosławią (jeden gol Müllera) i zaledwie zremisowali na wyjeździe z Albanią 0-0. Okazało się to dnem, od którego zespół RFN postanowił się odbić. Z takim napastnikiem w kadrze apetyty były duże i udało się je zrealizować.

5.3. MŚ 1970 (Meksyk) – brąz

W 1970 roku Gerd Müller rozpoczął kompletowanie swojej kolekcji reprezentacyjnej:

  • brąz (3. miejsce w Meksyku 1970),
  • mistrz Europy (1972),
  • na zwieńczenie kariery reprezentacyjnej tytuł mistrza Świata (1974).

W rundzie wstępnej MŚ 1970 strzelił 7 goli. W ćwierćfinale strzelił zwycięskiego gola 3:2 przeciwko Anglii. W kolejnym „meczu stulecia” – półfinale z Włochami – strzelił dwie bramki w dogrywce (końcowy wynik 3:4)!

 

Na Mistrzostwach Świata 1970, rozgrywanych w Meksyku, zawodnicy RFN powetowali sobie niepowodzenia zajmując 3. miejsce. Müller zdobył łącznie 10 bramek i został Królem Strzelców, a co za tym idzie, pierwszym Niemcem, który został wybrany najlepszym piłkarzem Europy 1970.

Trafiał praktycznie w każdym meczu. Nie udało mu się to jedynie podczas konfrontacji o najniższe miejsce na podium.

Oto wszystkie jego bramki z MŚ 1970 i MŚ 1974, w tym jedna przeciw Polsce:

5.4. Mistrz Europy 1972 (Belgia)

1972 roku Mistrzostwa Europy odbywały się w Belgii. Kadra RFN jechała tam jako wielki faworyt. Miała bowiem w swoich szeregach tego niesamowitego „Bombowca”, który poprowadził swoją reprezentację do wygranej. W całym turnieju zdobył 4 bramki i to wystarczyło do zostania ponownie najlepszym strzelcem turnieju!

W zwycięskim 3-0 finale z ZSRR Gerd zdobył 2 gole.

5.5. Mistrz Świata 1974 (RFN)

Trzecią i zarazem ostatnią wielką imprezą, na którą pojechał, były pamiętne dla nas Mistrzostwa Świata w 1974 roku[8]. Gerd może nie błyszczał jak poprzednio, ale kilka razy potwierdził, że nie był zwykłym zawodnikiem o przeciętnych umiejętnościach.

Przed spotkaniem z Polakami na koncie Müllera widniały tylko 2 bramki. Stawka potyczki z „Orłami Górskiego” była spora – zawodnicy RFN musieli wygrać, aby rywalizować w finale. Pamiętny „mecz na wodzie” zakończył się skromnym triumfem gospodarzy turnieju 1-0. Jedynego gola zdobył nie kto inny, jak… Gerd Müller.

W finale reprezentacja RFN, dowodzona przez Helmuta Schoena, pokonała znakomitą Holandię 2-1. „Bomber der Nation”, obok Franza Beckebaauera, po raz kolejny był jednym z głównych „ojców” tego zwycięstwa. To on zdobył gola na 2-1, który okazał się decydującym trafieniem na wagę zwycięstwa w tej imprezie.

Gerd Müller zakończył przygodę z reprezentacją w 1974 roku. Miało to miejsce 7 lipca 1974 na jego macierzystym stadionie w Monachium. Z jednej strony czy można sobie wyobrazić piękniejszy moment na zakończenie kariery reprezentacyjnej, a z drugiej miał przed sobą jeszcze lata świetności.

Co było przyczyną rezygnacji Müllera z gry w kadrze RFN?

Zdaniem Müllera, DFB przyznało żonom zawodników złe miejsca na stadionach i nie zaprosił ich na bankiet po zdobyciu tytułu mistrza świata. Ponadto DFB oferował premie, które były zbyt niskie („śmieszne”), jak na odniesienie sukcesu w mistrzostwach świata.[9]

Müller podkreśla jednak, że jego decyzja o rezygnacji została podjęta już 3 miesiące przed mundialem (trener Helmut Schön poprosił go, aby zaczekał do finału z ogłoszeniem). Zadecydowały powody osobiste: chciał spędzać więcej czasu z żoną i swoją trzyletnią córką Nicole.

Wiele lat później stwierdził w wywiadzie, że prawie nigdy nie było go w domu. Kiedy wrócił do domu, jego córeczka zapytała: „Czy wujek znowu dzisiaj wrócił?” (niem. Ist der Onkel heute wieder da?)

W połowie kwietnia 1976 roku, po tym jak Müller strzelił właśnie trzy ważne gole dla Bayernu (2:0 w Pucharze Europy przeciwko Realowi Madryt i 1:0 w mistrzostwach z HSV), toczyły się dyskusje na temat jego powrotu do reprezentacji, ale odmówił.

Gerd zagrał w sumie w 62 spotkaniach kadry RFN, podczas których zdobył aż 68 bramek.

6. Styl gry

Przydomek Müllera jako „bombowiec narodu” prawie nie odpowiadał jego stylowi gry. Był raczej klasycznym napastnikiem pola karnego, który nie słynął z potężnego strzału, ale z nieprzewidywalnego wyrafinowania.

Jego znakiem rozpoznawczym był szybki zwrot w ciasnych przestrzeniach, który umożliwiał jego stosunkowo krótkie nogi (78 cm) i związany z tym „nisko położony środek ciężkości”. Jeśli stworzył dla siebie niezbędną przestrzeń, zaskakujące zdobycie bramki nastąpiło nawet z najbardziej niekorzystnych pozycji.

Jeśli Müller miał okazję, nie zastanawiał się dwa razy i szukał bezpośredniej drogi do bramki. Miał dobry instynkt dopasowania się do sytuacji w grze. Szybko reagował i umiał strzelać bramki z nawet pozornie niemożliwych pozycji: z przewrotki, tyłem do bramki, podczas biegu, leżenia, stania i upadku, stopą, głową, kolanem, a czasem nawet zadem.

Ten niepowtarzalny sposób zdobywania bramek jest tym, co dziennikarze nazywają „Müllerowymi”.

Müller był niski, krępy, wyglądał niezgrabnie i nie był szczególnie szybki; nigdy nie pasował do tradycyjnego pojęcia wielkiego piłkarza. Ale miał zabójcze przyspieszenie na bliskim dystansie, niesamowitą grę głową i niesamowity instynkt strzelania. Jego krótkie nogi nadawały mu szczególnie nisko położony środek ciężkości. To pozwoliło mu obracać się szybko i z idealną równowagą, w przestrzeniach i przy prędkościach, przy których inni gracze spadaliby. Miał też dar strzelania bramek w niecodziennych sytuacjach. /David Winner – angielski pisarz/

7. Życie prywatne

Gerhard Müller, który rzucił szkołę po ósmej klasie i którego rodzice ledwo mogli utrzymać się, jako kierowca i sprzątaczka, często pozostawał w oczach wielu urzędników i innych graczy tylko słabo wykształconym mężczyzną z Nördlingen, który dorastał w trudnych warunkach.

Czuł odrzucenie i arogancję, które spotkały go ze strony części zespołu i cierpiał z tego powodu.” – pisze historyk Hans Woller w swojej biografii.

7.1. Żona i rodzina

W październiku 1965 roku niespełna 20-letni Gerd poznał swoją przyszłą żonę Ursulę „Uschi” (z domu Ebenböck), córkę inżyniera budownictwa i handlarza artykułami papierniczymi. Ebenböck miała wtedy zaledwie 16 lat. Gerd oświadczył się dokładnie rok po pierwszym spotkaniu. Para pobrała się 21 sierpnia 1967 roku. Jego żona pracowała jako jego menadżer, zwłaszcza we wczesnych latach w Bayernie Monachium.

W 1967 roku Müller (wraz z trenerem Čajkovskim i bramkarzem Maierem) zagrał drugoplanową rolę w filmie Kiedy Ludwig wkracza do manewru.

W 1971 roku urodziła się córka Nicole, dzięki której mają jedynego wnuka Micka.

7.2. Uzależnienie od alkoholu

W listopadzie 1981 roku Gerd i para Niemców, którzy byli przyjaciółmi od dziesięcioleci, przejęli steakhouse o nazwie The Ambry w Fort Lauderdale. Został przemianowany na Gerd Mueller’s Ambry (pod oryginalną nazwą już nie istnieje).[10] [11]

Restauracja początkowo żyła głównie z gości z Niemiec, podczas gdy klienci z USA trzymali się z dala. Müller czuł się nieswojo w swojej roli wybitnego gospodarza i coraz bardziej uzależniał się od alkoholu. To była kolejna niszczarka jego pieniędzy.

Gerd Müller występował równolegle w amatorskiej drużynie Smith Brothers Lounge (1981-1982), gdzie w 42 meczach strzelił 33 bramki oraz z sukcesami w German-American Soccer Club (1982-1984).[7]

W kwietniu 1984 roku rodzina wróciła do Monachium. Tam uzależnienie Müllera od alkoholu wzrosło w związku z depresją i w połączeniu z kłopotami finansowymi spowodowało kryzys w małżeństwie.

7.3. Pomoc przyjaciół z Bayernu

Pod naciskiem mediów i starych przyjaciół z drużyny, takich jak Uli Hoeneß i Franz Beckenbauer, Müller rozpoczął pomyślną terapię odwykową (listopad 1991 – styczeń 1992) i został zatrudniony przez FC Bayern Monachium jako trener grup młodzieżowych bramkarzy i napastników w sztabie drugiej drużyny, pod wodzą Hermanna Gerlanda i Mehmeta Scholla. W razie powrotu do alkoholu kontrakt miał być rozwiązany.

Żona widząc jego walkę z alkoholizmem wraca do niego w grudniu 1992 roku.

W latach 2010-2014 Gerd Müller reklamował firmę Müller-Milch wraz z innym graczem reprezentacji Niemiec – Thomasem Müllerem. Już w latach 70. XX wieku firma Müller reklamowała maślankę pod tą samą nazwą.

Od jesieni 2014 roku Müller nie może już działać jako asystent trenera ze względów zdrowotnych. W kierunku 2015 roku FC Bayern Monachium ogłosił, że u Müllera zdiagnozowano demencję z powodu choroby Alzheimera (Gerd wiedział o tym od 2005 roku).

8. Podsumowanie

8.1. Bombowiec narodowy

Przez wszystkie lata doczekał się przydomku „Bomber der Nation”, czyli „Bombowiec narodowy”, co miało też swoje odzwierciedlenie w postawie Müllera w reprezentacji narodowej Niemiec.

Gerd Müller przez swoją karierę ustanawiał liczne rekordy. Wiele mówiło i pisało się o jego dwóch kapitalnych osiągnięciach. Jeśli chodzi o pierwszy rekord, to jego geneza miała miejsce w 1972 roku. Wówczas 25-letni napastnik w jednym roku kalendarzowym strzelił w różnych rozgrywkach aż 85 bramek w 60 meczach (1,42 gola/mecz). To osiągnięcie po 40 latach przebił dopiero Leo Messi (dla FC Barcelona) w 2012 roku z 91 bramkami.

Niemiecki zawodnik po tym zdarzeniu nie był zły, ale powiedział, że wspaniały Argentyńczyk ma jedną wadę. Chodziło o to, że „Atomowa Pchła” nie gra… dla Bayernu Monachium. Müller dodał jeszcze, że życzy Messiemu, aby jego nowy rekord także przetrwał minimum 40 lat.

8.2. Rekordy bramek

W drugie rewelacyjne osiągnięcie po części był zamieszany Robert Lewandowski. Generalnie Müller zasłynął również z tego, że w sezonie 1969/1970 zdobywał bramki w 16 spotkaniach Bundesligi z rzędu. „Lewy” próbował gonić ten rekord, ale ostatecznie mu się nie udało.

Od 1966/67 do 1977/78 Gerd Müller był jednym z trzech najlepszych strzelców Bundesligi przez dwanaście kolejnych sezonów, zdobywając za każdym razem co najmniej 20 bramek.

Jest również rekordzistą Bundesligi pod względem najwyższej średniej liczby bramek strzelonych w sezonie z wyraźną przewagą: w swoich 14 sezonach w Bundeslidze strzelił średnio 26,07 goli w sezonie.

Po Mistrzostwach Świata 2014 w Brazylii Gerd Müller z wynikiem 14 bramek zdobytych na MŚ plasuje się na 3. pozycji na liście wszech czasów za Miroslavem Klose (16 bramek) i Ronaldo (15 bramek).

Co ciekawe, Müller jest także rekordzistą pod względem łączna liczba dwunastu niecelnych rzutów karnych w karierze w Bundeslidze. Żaden inny gracz Bundesligi nie opuścił dotychczas więcej rzutów karnych. [51] Dzięki swoim 51 przeliczonym rzutom karnym Müller jest również graczem z drugą pod względem liczby bramek karnych w Bundeslidze.

8.3. Strzelec wszech czasów

Warto dodać, że „Bomber Der Nation” w 1970 roku został wybrany przez prestiżowy magazyn „France Football” piłkarzem sezonu. W 1977 roku został odznaczony Krzyżem Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. W 2000 roku IFFHS nazwał go najlepszym strzelcem wszech czasów. W głosowaniu z 2003 roku został wybrany najlepszym piłkarzem Bundesligi ostatnich 40 lat.

W sumie Gerd Müller strzelił 1455 oficjalnych bramek w 1204 meczach (1,21 gola / mecz) w meczach rywalizacyjnych i towarzyskich.

Obrońcy wspominają tego zawodnika jako bardzo silnego piłkarza, z którym ciężko rywalizowało się „na ziemi”, jak i w pojedynkach powietrznych. Nie ma się co dziwić – wszak Müller miał bardzo mocną i krępą sylwetkę. Przy wzroście 176 cm ważył aż 80 kg.

Takie parametry sprawiają, że był jednym z najsilniejszych i najbardziej sprawnych zawodników grających w tamtych czasach. Biorąc pod uwagę dzisiejsze realia, gdyby zawodnik o podobnych parametrach pojawił się dzisiaj na boisku, także byłby dużym wyzwaniem dla obrońców, pomimo tego, że postęp przygotowaniu atletycznym zawodników jest ogromny.

Charakterystyka gry Gerda Muellera była częściowo podobna do tego, co dzisiaj prezentuje Robert Lewandowski. Mueller tak samo potrafił pojawić się znikąd, zaskakując obrońców i strzelając bramkę „z niczego”.

8.4. Zawsze był wojownikiem

Gerd Müller pracował w latach 1992-2014 jako jeden z trenerów Bayernu Monachium.

W 2014 roku (w wieku 69 lat) zrezygnował z pracy i życia publicznego z powodu pogarszającego stanu zdrowia.

Jesienią 2015 poinformował publicznie, że cierpi na pogłębiającą się demencję. Ostatecznie rozpoznano u niego chorobę Alzheimera. Wymagający stałej opieki Müller zamieszał w domu opieki pod Monachium, gdzie codziennie odwiedza go żona.

W 2020 roku, z okazji jego 75. urodzin, żona Gerda Müllera – Uschi – udzieliła poruszającego wywiadu, w którym opowiedziała o tym, co się dzieje z jej mężem obecnie. Gerd Müller przez całą dobę leży w łóżku, z zamkniętymi oczami. Jest karmiony rozdrobionym jedzeniem, rzadko otwiera usta, a kontakt z nim jest bardzo utrudniony:

— „Zawsze był wojownikiem, zawsze był odważny, przez całe życie. Teraz też jest. Jest spokojny i nie sądzę, żeby cierpiał. Powoli zasypia. Mam nadzieję, że nie może myśleć o swoim losie, o chorobie, która pozbawia ludzi ostatniej godności.

W 2021 roku, gdy jeden z największy rekordów Muellera był bity przez Roberta Lewandowskiego, legendarny niemiecki napastnik nie mógł już zdawać sobie z tego sprawy. Całej otoczce medialnej związanej z pogonią Lewandowskiego za wynikiem Muellera przyglądała się żona legendy monachijskiego klubu. Wielokrotnie mówiła o tym, że Gerd nie jest już w stanie śledzić tego, co się dzieje, a porozumiewanie się z nim jest niemożliwe. Ostatecznie rekord w ilości strzelonych bramek w jednym sezonie Bundesligi został pobity, ale Mueller ma nadal wiele rekordów, które wydają się być niemożliwe do wyśrubowania. Podczas celebrowania bramek, które pozwoliły wyrównać rekord, a następnie go pobić, Robert Lewandowski wielokrotnie oddawał szacunek byłemu napastnikowi Bayernu. Sama otoczka medialna związana z tym wydarzeniem pozwoliła pokazać, jak wielką postacią dla poprzednich pokoleń był bombardier w Nordingen.

Gerd Mueller został w 1977 roku odznaczony Krzyżem Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Jest to najważniejszy order nadawany przez władze federalne Niemiec dla osób cywilnych za zasługi dla kraju. Większość zawodników może tylko pomarzyć o takim zaszczycie – jest to dla nich cel, który nie jest możliwy do osiągnięcia.

reklama

9. Literatura

[1] Udo Muras, Patrick Strasser: Gerd Müller, Der Bomber der Nation; ISBN 978-3-86883-700-1, s. 35

[2] Gerd Müller – Die Anfänge und der Wechsel zum FC Bayern – dostęp 15.05.2021

[3] Die Verpflichtung von Gerd Müller – artykuł archiwalny

[4] Wie der Torjäger als Torhüter glänzte

[5] Champions’ Cup 1974-75

[6] Unrühmliches Ende ruhmreicher Tage

[7] Muras, Udo und Strasser, Patrick: Gerd Müller. Der Bomber der Nation. Riva Verlag, München 2015, ISBN 978-3-86883-700-1, s. 163.

[8] World Cup 1974 finals

[9] … und dann war der Ball drin

[10] In Gerd Müllers Restaurant kennt ihn kaum jemand

[11] Steakhaus in den USA: Auf Gerd Müllers Spuren in Florida

Zobacz też:

3 6 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Adam
Adam
4 miesięcy temu

W 1974 r Gerda Müller krył Jacek Gmoch!
Co za brednie!