Robert Lewandowski - najlepszy napastnik na świecie

Robert Lewandowski, czyli „RL9”, to według Zbigniewa Bońka najlepszy napastnik na świecie. W 2020 roku potwierdził swój sukces, wygrywając Ligę Mistrzów z Bayernem Monachium. W 2020 roku odwołano plebiscyt Złotej Piłki, ale został Piłkarzem Roku UEFA 2019/20.

Skupiony Robert Lewandowski w koszulce Bayernu Monachium patrzy w kierunku dalekiej piłki

Robert Lewandowski w drużynie Bayernu Monachium

Data i miejsce urodzenia: 21 sierpnia 1988, Warszawa
Narodowość: Polska
Pozycja na boisku: Napastnik

1. Największe osiągnięcia sportowe

W 2020 roku kariera Roberta Lewandowskiego sięgnęła zenitu.

Robert zdobył Ligę Mistrzów, SuperPuchar UEFA, zdobył mistrzostwo Niemiec (6. raz z rzędu) oraz Puchar Niemiec. Z uwagi na epidemię koronawirusa nie zdobył Złotej Piłki (plebiscyt odwołano).

Lewandowski zwyciężył natomiast bezapelacyjnie w głosowaniu na Piłkarza Roku UEFA 2020, pokonując swojego kolegę z drużyny. Głosy oddawali kapitanowie reprezentacji, trenerzy, dziennikarze oraz kibice:

Wyniki głosowania na Najlepszego Piłkarza UEFA 2019/20
2019/20 1. Robert Lewandowski Polska Bayern Monachium 477
2. Kevin De Bruyne Belgia Manchester City 90
3. Manuel Neuer Niemcy Bayern Monachium 66

 

Uradowany Robert Lewandowski biegnie ze złączonymi przed sobą pięściami na tle tytułu Men's Player of The Year 2019/20

Robert Lewandowski został Graczem Roku UEFA 2019/20

Polski napastnik jest tak skuteczny, że zyskał przydomek LewanGOALski. Jakie są największe sukcesy i osiągnięcia Roberta Lewandowskiego?

  • Piłkarz Roku w plebiscycie Piłki Nożnej: 2011, 2012, 2013
  • Mistrzostwo Polski, Superpuchar Polski i Król Strzelców Ekstraklasy: 2009/10 (18 goli dla Lecha Poznań)
  • Mistrzostwo Niemiec, Puchar Niemiec i Piłkarz Sezonu w Bundeslidze: 2011/12 (Borussia Dortmund)
  • Mistrzostwo Niemiec 6 lat z rzędu: 2014-2020 (Bayern Monachium)
  • Puchar Ligi Mistrzów: 2019/20 (Bayern Monachium)

2. Robert Lewandowski – kariera klubowa

Młodość piłkarza

Robert Lewandowski pochodzi z bardzo usportowionej rodziny. W piłkę grali zarówno jego ojciec, jak i matka. Tata, Krzysztof, wybrał tę „kopaną”, ale, co ciekawe, trenował również judo. Jego mama – Iwona – poświęciła się grze w siatkówkę na warszawskim AZS-ie.

„Lewy” (pseudonim piłkarza) od młodych lat marzył o wielkiej karierze. Postanowił pójść śladami ojca i skupił się na trenowaniu piłki nożnej. Trenerzy sugerowali mu jednak inną drogę. Kto jest teraz w stanie wyobrazić sobie Roberta jako… lekkoatletę?

Partyzant Leszno

Niewiele osób wie, że przed Varsovią, Robert stawił pierwsze kroki na murawie pod Poznaniem w Lesznie. W klubie A-klasy do tej pory żałują, że nie zarejestrowali go wtedy jako zawodnika, bo otrzymaliby mały procent z wartości transferów piłkarza. Pierwszy klub Lewandowskiego jest też często pomijany w mediach.

Mimo że młody Robert przeniósł się na stałe do Warszawy, często trenował w Lesznie, a nawet grał mecze na „nielegalu”.

– Pamiętam taki ligowy mecz tu w Lesznie. Robert miał wówczas może z piętnaście lat i był piłkarzem Varsovii. Zagrał od początku i już w pierwszej połowie zdobył trzy czy cztery bramki dla Partyzanta. W przerwie parę osób wpadło w popłoch. Co będzie, jak go sprawdzą? Pamiętam, że ojciec kazał mu się przebrać i gdzieś go ukryli, żeby nie było awantury – wspomina obecny trener Partyzanta.

UKS Varsovia (1997-2004)

Już jako dzieciak Robert przewyższał umiejętnościami rówieśników i był bramkostrzelny. Wybór klubów w stolicy był duży. Varsovia współpracowała wtedy z Polonią Warszawa, a ta grała w Ekstraklasie. Nie było wtedy jego rocznika, ale rodzice postawili na jakość. Grał z kolegami starszymi o 2 lata i dawał z siebie wszystko.

Wypowiedzi trenerów Varsovii o Robercie:

Imię „Robert” to po angielsku „Bob”, a że Lewandowski był najmniejszy w drużynie, dostał przydomek „Bobek”. Nadrabiał za to szybkością i sprawnością! Wygrywał zawody lekkoatletyczne na szczeblu powiatu i międzypowiatu.

– Był świetny w siatkówce, koszykówce, piłce nożnej, tenisie stołowym, a nawet unihokeju – wspominała mama, Iwona Lewandowska.

Zdjęcie drużyny UKS Varsovia z Robertem Lewandowskim

Robert Lewandowski w drużynie UKS Varsovia w 1999 roku, fot. archiwum Varsovii

Co ciekawe Robert upodobał sobie w dzieciństwie koszulkę reprezentacji… Niemiec!

11-letni Robert Lewandowski stoi na najwyższym stopniu podium z rękami na biodrach w koszulce reprezentacji Niemiec.

Robert Lewandowski w 1999 roku uważał, że koszulka reprezentacji Niemiec przynosi mu szczęście.

W wywiadzie z 2015 roku dla Bayernu Monachium Robert wyjaśnia:

– Kiedy byłem dzieckiem brałem udział w biegach na 1000 i 1500 metrów. Do 16. roku życia wygrywałem wszystko, ale nie lubiłem tego sportu. Nie sprawiało mi to radości. Robiłem to tylko dlatego, że dużo biegałem za piłką i dzięki temu miałem okazję wygrać jakieś zawody. Tę koszulkę kupił mi tata, podczas swojego pobytu w Niemczech. Kiedy pierwszy raz ją założyłem, wygrałem zawody, dlatego zawsze chciałem w niej biegać. To była szczęśliwa koszulka.

Delta Warszawa (2004-2005)

Gdy Robert miał 16 lat, zmarł jego tata – Krzysztof Lewandowski. Co prawda miał starszą siostrę – Milenę – ale wiedział, że jako mężczyzna czas wydorośleć.

– Po śmierci ojca spoważniał, zaczął planować, myśleć o tym, co zrobić, by mi pomóc, także finansowo – tak wspominała swego czasu mama Roberta Iwona Lewandowska.

Naturalnym krokiem było zgłoszenie się 16-letniego „Bobka” do Polonii Warszawa. Brak zainteresowania ze strony działaczy spowodował, że skierował się ku trzecioligowej Delcie Warszawa, gdzie wszyscy byli zachwyceni jego grą. To wsparło miesięczny budżet o ok. 1000 PLN. Delta Warszawa stanowiła wtedy zaplecze Legii Warszawa.

Mimo swoich 16 lat Robert trenował z seniorami. Kondycja nie pozwalała mu jeszcze grać całych spotkań, więc grał połówki. Fantastycznie się prezentował i strzelał bramki. Pracowity, grzeczny i sympatyczny. – wspomina prezes Delty Andrzej Trzeciakowski. Lewandowski zagrał we wszystkich 17 spotkaniach rundy wiosennej sezonu 2004/05, z czego w 5 ostatnich – pełne 90 minut.

Mecz Delta Warszawa – GLKS Nadarzyn (wynik 6:3) był rozgrywany w strugach deszczu. Gdyby sędzia uznał trzecią bramkę Roberta, zdobyłby wtedy swojego pierwszego hat-tricka. W barwach Delty był przebojowy, waleczny i umiał trafić do pola karnego. Miał jednak braki techniczne, nie trzymał się dyscypliny taktycznej i zmarnował kilka razy potencjalnie dobre sytuacje.

Los chciał, że drużyna seniorów Delty rozsypała się po odejściu Roberta i innych piłkarzy, a on piął się w górę po szczeblach kariery.

Legia II (2005-2006)

1 lipca 2005 Robert Lewandowski podpisał roczny kontrakt z rezerwową drużyną Legii, która grała w drugiej lidze. Niestety naderwał mięsień dwugłowy i, z uwagi na przedłużającą się rehabilitację, klub nie przedłużył z nim kontraktu.

Robert był załamany! Rozważał powrót do Varsovii, ale trener Marek Krzywicki powiedział, że to jest dobry moment, by spróbował sił w trzecioligowym Zniczu Pruszków. Miał tam pewne miejsce w składzie. Robert kosztował Znicz tyle, co rejestracja zawodnika, czyli 5000 PLN.

Znicz Pruszków (2006-2008)

  • Mistrzostwo III ligi: 2006/07

Lewandowski znakomicie uzupełniał się z drugim napastnikiem – Bartkiem Wiśniewskim – który potem poszedł do pierwszoligowej Wisły Płock, ale nie dotarł do Ekstraklasy. Świetnie rozumieli się na boisku i stanowili zgrany duet. Wprowadzili Znicz Pruszków do II ligi.

19-letni Lewandowski był wówczas jeszcze dzieciakiem. Miał jednak cel. Zostawał po treningach i słuchał szkoleniowców, a ci chętniej wystawiali go do gry. Po drugim sezonie w Zniczu 2007/08 Robert miał już wyrobioną renomę.

O piłkarza starała się Cracovia, która była gotowa zapłacić najwięcej. Rozważały go też Jagiellonia, ŁKS i Górnik Zabrze. Przyjechał nawet na rozmowy z Legią Warszawa. Menedżerem Roberta był już wtedy Cezary Kucharski, który podchodził do wyboru klubów długoterminowo. Legia była uprzedzona do potencjału Roberta, więc oferowała niewiele. W końcu „szefowie” zrezygnowali. Interesowała się nim również Wisła Kraków, ale na finiszu negocjacji 18 czerwca 2008 Robert podpisał 4-letni kontrakt z Lechem Poznań, który zapłacił za transfer 1,5 mln PLN.

W 59 występach zdobył w sumie 36 bramek dla Znicza.

Lech Poznań (2008-2010)

  • Mistrzostwo Polski: 2009/10
  • Zdobywca Pucharu Polski: 2008/09
  • Zdobywca Superpucharu Polski: 2009

W Poznaniu nikt nie był do niego uprzedzony, a piłkarz nie miał dużej konkurencji wśród innych zawodników. Mógł więc rozwijać skrzydła. Tak kariera Roberta Lewandowskiego nabrała rozpędu.

W sezonie 2008/09 Robert praktycznie z miesiąca na miesiąc zyskiwał sławę w Ekstraklasie. Doszło do tego, że w 2008 roku znany polski magazyn piłkarski „Piłka Nożna” uznał go za „Odkrycie Roku” i za jednego z najbardziej obiecujących piłkarzy.

„Kolejorz” czerpał z umiejętności napastnika, ile tylko zdołał. Dzięki pomocy „Lewego” Lech zdobył Puchar Polski Superpuchar Ekstraklasy.

Robert Lewandowski chciał wyjechać już po pierwszym sezonie w Lechu w związku z propozycją z Borussi, ale oferta z Dortmundu była zachowawcza. Lech nie chciał puszczać Roberta za średnią kwotę i miał ważny argument, czyli ważny kontrakt z piłkarzem.

Cezary Kucharski powiedział wtedy:

– Bardzo dobrze zaprezentował się w pierwszym sezonie. Wychodziliśmy z założenia, że jeśli go powtórzy albo będzie lepszy, pojawi się więcej możliwości, także tych finansowych.

Aby poprawić humor Robertowi, właściciel Lecha – Jacek Rutkowski – obiecał mu podwyżkę. Ostatecznie jednak Lewandowski jej nie dostał, przez co długo był wściekły na szefa. Kucharski podpowiedział, że odbije sobie to potem, więc lepiej jest skupić się na grze.

Poszedł za radą menedżera i dawał z siebie wszystko. Zostawał dłużej po treningach, dbał o dietę, pracował z psychologiem i… uczył się języka niemieckiego.

Po rewelacyjnej wiośnie było już pewne, że Robert wyjedzie. Ostatecznie Lech Poznań zdobył mistrzostwo Polski, a sam Lewandowski, z dorobkiem 18 goli, został królem strzelców polskiej ligi.

W 58 spotkaniach trafił dla Lecha 32 razy.

Robertem interesowało się wiele klubów, takich jak Szachtar Donieck, Fenerbahce Stambuł, Zenit Kazań, PSV Eindhoven, AS Roma czy Genoa CFC. Ten pierwszy chciał zapłacić nawet 8 mln EUR. Pieniądze nie są jednak tak ważne, jak ścieżka kariery. Robert wybrał tak, by w wieku 28 lat być już w najlepszym klubie. W grę wchodziły głównie dwa kluby: Blackburn albo Dortmund.

Robert Lewandowski wpadł w oko ówczesnemu menedżerowi klubu Blackburn Rovers – Samowi Allardyce’mu – który przyleciał do Polski specjalnie po to, żeby osobiście poznać bardzo utalentowanego 21-latka. W tamtym momencie zmierzał już po mistrzostwo Polski z Lechem i koronę króla strzelców.

Robert chciał w kwietniu polecieć do Anglii, ale nie mógł z powodu… pyłów wulkanicznych po erupcji wulkanu Eyjafjallajökull (Islandia). Gdyby nie 6-dniowe wstrzymanie lotów, może podziwialibyśmy grę Roberta w Premier League.

Tydzień lub dwa tygodnie później podpisał umowę z Borussią Dortmund, która zapłaciła Lechowi 4,75 mln EUR. Robert i jego menedżer dostali po 9% prowizji od transferu. Rozstanie z Lechem przebiegło w atmosferze konfliktu, gdyż szefowie Lecha Poznań nie byli chętni do wypłaty prowizji.

Borussia Dortmund (2010-2014)

  • Finalista Ligi MistrzówUEFA: 2012/13
  • Mistrzostwo Niemiec: 2010/11, 2011/12
  • Wicemistrzostwo Niemiec: 2012/13, 2013/14
  • Zdobywca Pucharu Niemiec: 2011/12
  • Zdobywca Superpucharu Niemiec: 2013

Borussia Dortmund szczegółowo przygotowywała się do transferu Polaka. Kwota transferu stanowiła wtedy ogromny wydatek dla niemieckiego klubu. Obserwowali Roberta już od czasów Znicza Pruszków! Trener Juergen Klopp także przyjeżdżał do Polski, by obserwować występy piłkarza w Lechu Poznań. Aby zminimalizować ryzyko nieudanego transferu, gra Roberta była rozkładana na czynniki pierwsze, takie jak warunki fizyczne, techniczne, sposób ataku i defensywy itp. Ważne były też osobiste cele Roberta i to, co chce osiągnąć.

Kariera Lewandowskiego nabrała nowego wymiaru, kiedy 11 czerwca 2010 roku zawarł kontrakt z niemiecką drużyną Borussią Dortmund. W decyzji pomógł fakt, iż w klubie grało już dwóch Polaków: Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek. Aklimatyzacja przebiegła więc znacznie szybciej niż się spodziewano, co zaowocowało niesamowicie dużą liczbą (jak na polskiego piłkarza) strzelonych bramek i asyst.

Pierwsze 2 sezony Dortmund dominował w niemieckiej lidze (mistrzostwo 2010/11 i 2011/12). W kolejnych dwóch sezonach zajął 2. miejsce. Szczytem sukcesu był sezon 2012/13, gdy Borussia Dortmund dotarła z Robertem aż do finału Ligi Mistrzów, gdzie przegrała z Bayernem po golu Arjena Robbena. Na pocieszenie zdobyli Superpuchar Niemiec.

Tak wyglądał półfinał i finał Ligi Mistrzów oraz Superpuchar w wykonaniu duetu Reus+Lewandowski:

 

Zmieniały się marzenia samego „Lewego”. Być może był to efekt tego, że w Dortmundzie go nie doceniano? 4 stycznia 2014 roku, czyli jeszcze przed upływem kontraktu z ekipą Juergena Kloppa, zawarł porozumienie z Bayernem Monachium, gdyż kontrakt z BVB wygasał latem. 1 lipca 2014 Robert za darmo (!) stał się piłkarzem Bawarczyków.

W ciągu 4 lat Lewandowski wystąpił dla BVB Dortmund 131 razy i strzelił łącznie 74 gole.

Bayern Monachium (2014- )

  • Finalista Ligi MistrzówUEFA: 2012/13
  • Mistrzostwo Niemiec: 2010/11, 2011/12
  • Wicemistrzostwo Niemiec: 2012/13, 2013/14
  • Zdobywca Pucharu Niemiec: 2011/12
  • Zdobywca Superpucharu Niemiec: 2013

W nowej drużynie Robert otrzymał nr 9 na koszulce. „RL9” wykorzystano potem biznesowo w 2019 roku jako markę RL9 Pro dla sportowców i osób aktywnych fizycznie.

Pierwsza bramka Lewandowskiego w Bayernie

Kulminacyjnym punktem pierwszego sezonu 2014/15 było spotkanie z Borussią Dortmund 28 kwietnia 2015 w ramach półfinału Pucharu Niemiec. Po starciu z bramkarzem BVB w 117. minucie Lewandowski zdołał dokończyć spotkanie, ale nie brał udziału w konkursie rzutów karnych. Jak się okazało w szpitalu, miał złamany nos, pękniętą kość twarzy oraz wstrząs mózgu. Nie pamiętał także końcówki spotkania. Kolejne mecze musiał kontynuować w masce ochronnej.

Sezon 2014/15 zakończył się dla Roberta mistrzostwem Bundesligi. Dodatkowo zajął 2. miejsce na liście strzelców ligi (17 bramek).

5 goli w 9 minut

22 września 2015 to ten pamiętny dzień, gdy Robert Lewandowski zszedł z ławki rezerwowych i strzelił 5 bramek w 9 minut! Miało to miejsce w trakcie spotkania ligowego z Wolfsburgiem zakończonym 5-1 dla Bayernu. Bramki padały w 51′, 52′, 55′, 57′ i 60′:

Trafił tym samym do księgi rekordów Guinnessa za najszybszy hat trick w historii Bundesligi, najszybciej strzeloną serię 4 i 5 bramek. W dodatku ostatni z goli, strzelony nożycami, został uznany za najpiękniejszą bramkę sezonu 2015/16.

Cztery dni później strzelił swojego 100. gola w Bundeslidze, stając się 50. w historii zawodnikiem, który tego dokonał.

Już 29 września 2015 Lewandowski zdobył hat-tricka z Dinamem Zagrzeb w ramach Ligi Mistrzów. Tym samym z 33. trafieniami pobił rekord Włodzimierza Lubańskiego, który do tej pory był najskuteczniejszy w europejskich pucharach.

Mimo tak niesamowitego wyczynu Robert zajął dopiero 4. miejsce w plebistycie Złotej Piłki w 2016.

Bayern zakończył Ligę Mistrzów w półfinale, przegrywając z Atletico po dwumeczu 2-2, ale z gorszym stosunkiem bramek u siebie. Na poprawę humoru Robert pobił rekord Jerzego Dudka (47) w liczbie występów polskiego zawodnika w Lidze Mistrzów (49).

Robert Lewandowski najlepszym piłkarzem sezonu 2019/20

W sezonie 2019/20 roku Robert Lewandowski po raz pierwszy w życiu wygrał Ligę Mistrzów. Zrobił to w wielkim stylu, bo Bayern wygrał wszystkie spotkania tego turnieju! W dwumeczu 1/8 finału pokonał Chelsea 7-1. W 1/4 finału pokonał Barcelonę aż 8-2, w półfinale Lyon 3-0, a w finale PSG 1-0.

Robert stał się tym samym piątym Polakiem, który tego dokonał. Przed nimi byli: Zbigniew Boniek (Juventus), Józef Młynarczyk (FC Porto), Jerzy Dudek (Liverpool) i Tomasz Kuszczak (Manchester United).

Oprócz tego Robert zdobył w sezonie 2019/20 mistrzostwo i puchar Niemiec, strzelając ogromną liczbę bramek i zaliczając wiele asyst. Niestety dla Polaka, z powodu pandemii koronawirusa (taka jest oficjalna wersja), France Football odwołał plebiscyt Złota Piłka. Z powodu słabszej formy Messiego i Ronaldo zwycięstwo Lewandowskiego było raczej formalnością.

Robert Lewandowski 4 gole

W sezonie 2020/21 Robert nie zwalnia tempa. Już w 3. kolejce (4.10.2020) Bayern wygrał z Herthą Berlin 4-3. Wszystkie gole dla gospodarzy strzelił Polak!

3. Reprezentacja Polski (od 2008)

Historia Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski zaczęła się już w czasach II-ligowego Znicza Pruszków, gdy dostał się na zgrupowanie juniorskiego rocznika 1988. Trener Moczkowski zrezygnował z niego na rzecz lepszych zawodników ekstraklasy, takich jak Kamil Grosicki, Patryk Małecki czy Maciej Korzym.

Pozycja Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski, choć mocna, nie jest już tak owocna. Brak też w niej znaczących sukcesów. Złośliwi twierdzą, że dopiero jedenastu takich Lewandowskich mogłoby wynieść drużynę narodową na piedestał.

„Lewy” po raz pierwszy zagrał z orzełkiem na piersi 10 września 2008 roku przeciwko San Marino. Zdobył bramkę na 2:0, ustalając końcowy wynik tamtych zawodów (eliminacje do MŚ 2010).

Największe nadzieje pokładano w nim podczas turnieju Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Kadra, z racji bycia gospodarzem, nie grała wówczas w żadnych eliminacjach. Mocno spadała we wszystkich rankingach. Właśnie tamten turniej miał odmienić ten stan rzeczy, tym bardziej że wylosowana grupa była teoretycznie najłatwiejszą spośród wszystkich.

Polska na początek grała z Grecją. Lewandowski już w 17. minucie otworzył wynik zawodów. Ostatecznie zakończyło się jednak na podziale punktów (1:1). W pozostałych dwóch meczach (z Rosją i Czechami) Lewandowski grał pełne 90 minut, ale nie zdobył gola. Polska odpadła już po fazie grupowej.

14 listopada 2012 roku, tuż przed meczem z Urugwajem, z rąk samego Zbigniewa Bońka Robert Lewandowski odebrał pamiątkową paterę z okazji swojego pięćdziesiątego występu w biało-czerwonych barwach. Został tym samym drugim najmłodszym piłkarzem w kadrze, który dostąpił tego zaszczytu. Lewandowski bardzo długo kazał swoim kibicom czekać na kolejne bramki w wydaniu reprezentacyjnym. Trafił ponownie przeciwko amatorom z San Marino. Było to 26 marca 2013 roku. Polska wygrała wówczas 5:0. Co ciekawe, także wówczas, po raz pierwszy założył opaskę kapitańską.

19 listopada 2013 roku, przy okazji swojego sześćdziesiątego występu w biało-czerwonych (z Irlandią), Robert wpisał się do Klubu Wybitnego Reprezentanta. 1 lutego 2014 roku oficjalnie poinformowano, że w zastępstwie za kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego, opaskę kapitana drużyny będzie dzierżył Lewandowski.

Podsumowanie występów klubowych i reprezentacyjnych:

4. Robert Lewandowski prywatnie

Rodzina Lewandowskiego

Wszyscy bliżej znający Lewandowskiego zgodnie twierdzą, że sukces wcale go nie zmienił i dalej jest on tym samym spokojnym i skromnym człowiekiem. Należy do pokroju ludzi, którzy nie lubią mówić o swoim życiu prywatnym.

Bardzo chętnie udziela się charytatywnie jako Ambasador Dobrej Woli UNICEF, którym został w 2014 roku. Lewandowscy pomagają też anonimowo przelewając pieniądze na konkretne cele. A gdy mają urodziny, to potrafią przeznaczyć prezenty na Centrum Zdrowia Dziecka. 100 tysięcy złotych znaczy się. Motyw dzieci jest im wyraźnie bliski:

– Każdy chce pomóc rodzinie w potrzebie, by zaczęła sobie radzić, uwierzyła w siebie i we własne zwycięstwo – powiedział w jednym z wywiadów piłkarz.

Anna Lewandowska

Znakomicie ułożyły się również sprawy sercowe Roberta. Na Mazurach, podczas zjazdu zapoznawczego przed rozpoczęciem zajęć na warszawskim AWF-ie, poznał Annę Stachurską – wicemistrzynię świata w karate! Jak wspominał w jednym z wywiadów, dziewczyna już wcześniej wpadła mu w oko. Ta początkowo niewinna znajomość skończyła się małżeństwem. Ślub odbył się 22 czerwca 2013 roku.

Anna Lewandowska znana jest z promowania zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia. Swoją markę osobistą promuje przez blogi takie jak healthy plan by ann czy foods by ann.

Oboje są ludźmi wierzącymi.

– Wiara pomaga mi na boisku, ale i poza nim, aby być po prostu dobrym człowiekiem i popełniać jak najmniej błędów – potwierdził w rozmowie Lewandowski.[4] Wielu powiedziałoby o nim, że to postać krystaliczna.

Zarobki Lewandowskiego

Na mocy obowiązującej w 2020 roku umowy z Bayernem Monachium Robert Lewandowski zarabia 20 milionów EUR rocznie (55.000€/dzień; 38€/min). To około 90 milionów PLN.

France Football wyliczył, że biorąc pod uwagę umowy sponsorskie (promuje takie marki jak: Huawei, Head and Shoulders, Coca-Cola, Gillette, Vistula) i dodatkowe zarobki jest to w sumie 29 milionów EUR rocznie.

Tygodnik Wprost oszacował oficjalny majątek Roberta i Anny Lewandowskich na 500 milionów PLN i szybko rośnie (2019: ok. 350 mln PLN). Daje im ok. 80 miejsce wśród najbogatszych Polaków.

Imperium Lewandowskich

Lewandowscy są znani z tego, że potrafią bronić swojej prywatności. Starają się nie pokazywać twarzy swoich dzieci w polskich mediach. W zasadzie to im się nie dziwię, bo Polacy niestety są zawistnym narodem :/

Lewandowscy bardzo dbają też o swój pozytywny wizerunek w Polsce do tego stopnia, że grożą pozwami, jeśli coś im nie pasuje.

Przykładem jest pozew przeciwko Mai Staśko (ostatecznie wycofany), która była oburzona zachowaniem celebrytki udającej grubą babę.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Maja Staśko (@majakstasko)

Wraz ze wzrostem majątku pojawiają się także problemy z jego gospodarowaniem czy pomnażaniem. Pieniądze stanęły ostatecznie na drodze dobrych relacji z byłym agentem Roberta – jak podaje „Der Spiegel” Cezary Kucharski pozwał Roberta Lewandowskiego na 39 milionów PLN odszkodowania. Wygląda to na odwet.

5. Robert Lewandowski. Droga na szczyt

Jak wyglądała droga na szczyt polskiego zawodnika? Historia Lewandowskiego:

Literatura:

[1] Robert Lewandowski – Wikipedia.org
[2] Bajka o Robercie Lewandowskim
[3] UNICEF People
[4] Lewandowski o byciu piłkarzem
[5] Śladami Lewandowskiego: Varsovia Warszawa
[6] Śladami Lewandowskiego: Delta Warszawa
[7] Robert Lewandowski. Bobek z Leszna.
[8] Robert Lewandowski – Legia Warszawa odrzuciła go dwa razy

Zobacz też:

Jakub Błaszczykowski

Zbigniew Boniek

5 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze